Dziennik Gazeta Prawana logo

Największe zagrożenie dla biegaczy w lesie? Nie kontuzje, nie pomylenie drogi, a… myśliwi [HISTORIA PANA PAWŁA]

22 listopada 2016, 15:00
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Bieg po lesie
Bieg po lesie /Shutterstock
Pan Paweł nie spodziewał się, że rutynowy trening biegowy w lesie może zagrażać jego życiu. Wszystko za sprawą myśliwego-kłusownika, który niemal postrzelił biegacza.

Wtorek. Październikowe późne popołudnie. Las w Natalinie pod Wyszkowem. Pan Paweł kończy swój trening.relacjonuje biegacz. Początkowo pan Paweł myślał, że to światła koparki lub ciężarówki, w końcu w okolicy budowana jest nowa droga. dodaje biegacz.

Nie przypuszczał nawet co zdarzy się później. opowiada pan Paweł.

Między mężczyznami wywiązał się dialog. mówi biegacz. Panowie rozeszli się.

9636745-mapa-zdarzenia.jpg
Mapa zdarzenia

Niebezpieczny kłusownik

Dopiero w domu dotarła do niego powaga sytuacji. Prawo łowieckie wyraźnie zabrania "strzelania do tarczy" poza strzelnicą. W terenie nie można też "polować" przy pomocy źródła sztucznego światła. Takie zachowanie jest karalne – grozi za to nawet 5 lat więzienia. zaznacza pan Paweł.

Z naszych informacji wynika, że pan myśliwy miał nie zgłosić swojego wyjścia do lasu z bronią do ewidencji polowań. Czyli – w myśl przepisów – po prostu kłusował. Co więcej, to nie był jego pierwszy raz. mówi pan Paweł.

Samo środowisko myśliwych jest też przeciwne takim praktykom. denerwuje się jeden ze starszych myśliwych z Mazowsza.

Czekają na policję

Sprawę zgłosił na policję. mówi biegacz.

Myśliwy należy do koła łowieckiego "Zlot". czytamy na łamach portalu nowywyszkowiak.pl, który również opisał historię pana Pawła.

Na razie nie wiadomo czy myśliwego-kłusownika spotkają jakieś konsekwencje.mówi asp.szt. Andrzej Lewicki z Zespół Prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Radomiu. Szczegółów zdradzić nie chce "ze względu na dobro prowadzonego postępowania".

To nie pierwsza w ostatnim czasie sytuacja, w której myśliwi stanowią poważne zagrożenie dla innych osób w lesie. Pod koniec października przy drodze w okolicy Wągrowca odnaleziono ciało rowerzysty. W trakcie oględzin stwierdzono, że został postrzelony w głowę. Policja już zatrzymała w tej sprawie myśliwego, z którego broni mógł paść feralny strzał.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj