Dziennik Gazeta Prawana logo

Były prezes Enei zatrzymany. Zarzuty dotyczą mostu energetycznego Polska-Białoruś

26 lipca 2018, 14:16
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kajdanki
Kajdanki/Shutterstock
Centralne Biuro Antykorupcyjne zatrzymało w czwartek byłego prezesa Enei Macieja O. w śledztwie dotyczącym nieprawidłowości przy zakupie mostu energetycznego miedzy Polską a Białorusią – dowiedziała się w czwartek PAP.

Piotr Kaczorek z wydziału komunikacji społecznej Biura potwierdził zatrzymanie i podał, że dokonali ich agenci z poznańskiej delegatury CBA. Zatrzymany przez CBA były prezes Enea SA usłyszy zarzuty w wielkopolskim Wydziale Prokuratury Krajowej w Poznaniu – dodał.

Pod koniec czerwca CBA zatrzymało dwóch b. członków zarządu firmy Enea SA w tej sprawie. Śledczy zarzucili Maksymilianowi G. i Krzysztofowi Z. niekorzystny dla spółki zakup linii energetycznej między Polską a Białorusią. Zakup mostu energetycznego przyniósł co najmniej 15 mln zł strat, a do transakcji doszło w sierpniu 2011 r.

Z wcześniejszych informacji Biura wynikało, że zakupu dokonano od spółki Z. Ltd. z raju podatkowego, od podmiotu prawa cypryjskiego. Stwarzano przy tym pozory korzystnego dla spółki Enea przedsięwzięcia dotyczącego utworzenia mostu energetycznego, mającego służyć do eksportu oraz tranzytu energii przez system Białorusi na rynek Polski i Unii Europejskiej. Linia nie miała jednak wystarczającej mocy, nie przeprowadzono wcześniej analiz dotyczących strony technicznej i finansowej transakcji – uważają śledczy.

Zdaniem CBA w tej sprawie wiceprezesi – członkowie zarządu Enea – nie dopełnili ciążących na nich obowiązków. Działając wspólnie z innymi osobami i dla osiągnięcia korzyści majątkowej przez inną osobę, zawarli umowę i doprowadzili do przelania na konto cypryjskiego banku kilkunastu milionów złotych. Zrobili to, mimo że kupiona spółka nie prowadziła w tym czasie żadnej działalności gospodarczej i generowała straty – uważają śledczy.

Według agentów CBA Enea kupiła ponad połowę udziałów spółki A., która była właścicielem części napowietrznej linii elektroenergetycznej 110 kV Brześć – Wólka Dobryńska. Z ustaleń CBA wynika, iż zakup udziałów w spółce A. nie był konieczny do obrotu energią elektryczną poprzez Białoruś, a kupujący o tym wiedzieli.

Linia ta nie miała wystarczającej mocy, nie zawarto też żadnych umów handlowych na przesył, a dodatkowo okazało się, że została już wcześniej wydzierżawiona w całości do 2025 roku innej firmie, której właścicielem była cypryjska Z. Ltd.

Śledztwo CBA nadzoruje wielkopolski wydział departamentu ds. przestępczości zorganizowanej i korupcji Prokuratury Krajowej w Poznaniu.

Biuro przypominało, że w czerwcu 2017 r. Maksymilian G. był już zatrzymany przez CBA w śledztwie dotyczącym grupy wystawiającej i sprzedającej nierzetelne faktury VAT oraz przywłaszczania pieniędzy i wyłudzania środków unijnych. Wówczas usłyszał zarzuty kierowania przestępstwami zarzuconymi dwóm innych osobom zatrzymanym za wielomilionowe uszczuplenia podatkowe i pranie pieniędzy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj