"Powiat pruszkowski w woj. mazowieckim dołączył właśnie do miejsc, gdzie pojawiło się kolejne ognisko epidemiczne związane z zachorowaniami na odrę. Państwowa Inspekcja Sanitarna w Pruszkowie niezwłocznie podjęła wszelkie działania, mające na celu ograniczenie możliwości rozprzestrzeniania się choroby na szerszą skalę. Niestety, ognisko epidemiczne rozszerza się" - poinformowano na stronie Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Warszawie.

Jak podano, lekarze zgłosili do stacji sanitarno-epidemiologicznej w Pruszkowie 10 potwierdzonych zachorowań na odrę wśród dzieci jednej z tamtejszych szkół podstawowych i ich rodzin. "W tym ognisku znalazła się cała 6-osobowa rodzina. Żadna z chorych osób nie była wcześniej zaszczepiona. Poza wspomnianymi powyżej przypadkami zachorowań są również trzy pojedyncze przypadki zachorowań niepotwierdzone i niepowiązane ze sobą, które odnotowano w innych miejscowościach powiatu pruszkowskiego" - zaznaczono.

Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Pruszkowie prowadzi teraz dochodzenie epidemiologiczne polegające na zebraniu wywiadów i dotarciu do wszystkich, którzy mogli mieć kontakt z chorymi na odrę. Uruchomiono także procedury, mające na celu pozyskanie informacji na temat dzieci, które dotychczas nie zostały poddane szczepieniom ochronnym i skierowanie ich do lekarza w celu bezpłatnego zaszczepienia przeciwko odrze.

- Dzięki prowadzonym działaniom w ramach Programu Obowiązkowych Szczepień Ochronnych cała społeczność szkoły podstawowej w Pruszkowie, do której uczęszcza 450 dzieci i pracuje 69 osób dorosłych, nie będzie narażona na zachorowania na odrę – powiedziała Maria Pawlak, Państwowy Wojewódzki Inspektorat Sanitarny w Warszawie.

Odra jest jedną z najbardziej zaraźliwych chorób. Zakażenie szerzy się drogą kropelkową i przez bezpośrednią styczność z wydzieliną jamy nosowo-gardłowej chorej osoby. Objawy choroby to gorączka, mocny kaszel, wysypka plamisto-grudkowa, zapalenie spojówek, światłowstręt i nieżyt błony śluzowej nosa.

Dość częste są powikłania po odrze. Te lżejsze to np. zapalenie ucha środkowego i zakażenie żołądkowo-jelitowe, a poważniejsze - m.in. zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych.

Eksperci wskazują, że szczepienie przeciw odrze ma bardzo dużą skuteczność. Po podaniu pierwszej dawki szczepionki odporność uzyskuje około 95-98 proc. zaszczepionych. Podanie drugiej dawki pozwala uzyskać niemal stuprocentową odporność.

Zaniepokojenie wzrostem liczby zachorowań na odrę wyraziła w sierpniu Komisja Europejska. Wcześniej, w kwietniu, przedstawiła projekt rekomendacji m.in. w sprawie wprowadzenia rutynowych kontroli statusu szczepień i wspólnej elektronicznej karty szczepień, która miałaby zastosowanie transgraniczne.

Europejskie Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC) podawało, że w ubiegłym roku w 30 europejskich krajach zanotowano 14 451 przypadków zachorowań na odrę, podczas gdy w 2016 r. były to 4643 przypadki. Epidemiolodzy oceniają, że utrzymujące się rozprzestrzenianie odry w Europie wynika z niedostatecznej liczby zaszczepionych. Wśród wszystkich zgłoszonych przypadków odry w 2017 r., które wystąpiły u osób o znanym statusie zaszczepienia, aż 87 proc. to osoby niezaszczepione.