Dziennik Gazeta Prawana logo

Konflikt w stowarzyszeniu "Wiosna". Ks. Babiarz: Nie doszło do wyboru Joanny Sadzik na prezesa

14 lutego 2019, 12:31
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
ks. Grzegorz Babiarz
ks. Grzegorz Babiarz/Agencja Gazeta
W poniedziałek 11 lutego nie doszło do wyboru Joanny Sadzik na prezesa Wiosny. Jedynym prezesem tego stowarzyszenia jest nadal ks. Grzegorz Babiarz – wynika z oświadczenia podpisanego przez pełnomocnika ks. Grzegorza Babiarza, przesłanego w czwartek PAP.

Ks. Grzegorz Babiarz, wykładowca akademicki i psychoterapeuta, pracownik wielu parafii w kraju i zagranicą, został decyzją walnego zgromadzenia powołany na prezesa stowarzyszenia 4 lutego. Odwołana została wówczas Joanna Sadzik, która od października pełniła tę funkcję. Zajęła ona wówczas miejsce ks. Jacka Stryczka, który zrezygnował we wrześniu po artykule Onetu, z którego wynikało, że w Wiośnie dochodzi do mobbingu. Ks. Stryczek, założyciel stowarzyszenia, odpiera te zarzuty. Sprawę bada prokuratura.

We wtorek 12 lutego stowarzyszenie Wiosna zamieściło na swojej stronie internetowej oświadczenie, z którego wynika, że 11 lutego Joanna Sadzik, po tygodniu od odwołania, ponownie została przez walne zgromadzenie powołana na prezesa.

W czwartek ks. Babiarz przysłał PAP oświadczenie, podpisane przez swojego pełnomocnika adw. Pawła Kusaka. Z dokumentu tego wynika, że nie doszło do wyboru Joanny Sadzik na prezesa Wiosny, a prezesem pozostaje ks. Grzegorz Babiarz powołany 4 lutego.

"Upubliczniona we wtorek informacja, jakoby w dniu 11 lutego br. doszło do skutecznego odwołania Grzegorza Babiarza z funkcji Prezesa Zarządu Stowarzyszenia Wiosna oraz do powołania na to stanowisko Joanny Sadzik, nie jest zgoda z prawdą" – czytamy w oświadczeniu.

Jak opisuje ks. Babiarz, troje członków zarządu, które 4 lutego, po odwołaniu Sadzik, zrezygnowały z członkostwa zarządu, przyszły na obrady walnego zgromadzenia 11 lutego i oświadczyły, że cofnęły swoje rezygnacje, oraz że "jako rzekomy Zarząd przyjęły kilkunastu nowych Członków Stowarzyszenia". Liczba tych osób – czytamy – przewyższała liczbę dotychczasowych członków. Czytamy też, że "spotkanie to wbrew prawu uznało się za obrady walnego zgromadzenia członków", a potem zakomunikowało o odwołaniu ks. Babiarza z funkcji prezesa oraz powołaniu Joanny Sadzik na jego miejsce.

Zgodnie z treścią oświadczenia osoby, które 4 lutego zrezygnowały z członkostwa w zarządzie, nie mogły cofnąć swojej rezygnacji, ponieważ zgodnie z kodeksem cywilnym (art. 61) "oświadczenie woli można odwołać tylko do momentu jego dojścia do adresata". Wskazane osoby - dowodzi ks. Babiarz - nie mogły więc przyjąć nowych członków zarządu, ponieważ prawnie nie stanowiły zarządu.

Ks. Babiarz wyjaśnił, że obrady walnego zgromadzenia 11 lutego nie miały być poświęcone sprawom personalnym, a ogólnej sytuacji Wiosny oraz jej bieżącym sprawom. Spotkanie 11 lutego miało być kontynuacją spotkania z 4 lutego.

Z Joanną Sadzik PAP nie udało się skontaktować.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj