Maltretować dzieci nie wolno, ale danie im klapsa za złe zachowanie to nic złego - uważa rzecznik praw obywatelskich Janusz Kochanowski. "Rodzice muszą wychowywać i w ramach wychowania mogą karcić swoje dzieci, także w formie klapsów. Ważne, by robić to z miłością i troską" - przekonuje rzecznik.
Według Kochanowskiego, nie trzeba zmieniać prawa, by chronić dzieci przed przemocą, bo obecne przepisy całkowicie wystarczają. "Nie dajmy się zwariować, nie pozwólmy, by ustawa określała to, co powinno być ograniczone dobrym obyczajem" - apelował Kochanowski.
Jednak według Kochanowskiego, trzeba zmienić podejście społeczeństwa do przemocy w rodzinie. Ludzie powinni bardziej zwracać uwagę na to, co dzieje się na przykład u sąsiadów za ścianą. Należy też skoordynować działania wszystkich instytucji tak, by lepiej chroniły dzieci.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|