Dziennik Gazeta Prawana logo

Rzeki zaleją Podkarpacie?

20 września 2008, 21:26
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Czy południu Polski grozi powódź? Jeszcze wczoraj wiele wskazywało na to, że rzeki wystąpią z brzegów. W Małopolsce sytuacja powoli wraca do normy, jednak na Podkarpaciu z godziny na godzinę jest coraz gorzej. W kilku gminach ogłoszono alarm powodziowy.

Na Podkarpaciu poziom wód niebezpiecznie podniósł się wczoraj na trzech rzekach: Wisłoce w Żółkowie, na Ropie w Topolinach i na rzece Mleczka w Gorliczynie koło Przeworska. Dziś sytuacja się pogorszyła. W gminie Przeworsk ogłoszono alarm powodziowy.

Pogotowie przeciwpowodzowie obowiązuje już w Krośnie i Rzeszowie. Z ostatnich danych wynika, że woda przekracza stany ostrzegawcze na Wisłoku w Krośnie i w Tryńczy oraz w rzece Stobnica w miejscowości Godowa. Niektóre pola są podtopione. Strażacy są też wzywani do zalanych piwnic.

Woda niebezpiecznie podniosła się również w Małopolsce. Alarmowe stany przekroczyły rzeki Kamienica w Nowym Sączu, Łososina w Jakubkowicach i na Biała Tarnowska w Grybowie i Ciężkowicach. Ale tutaj, mimo padającego deszczu, sytuacja powoli wraca do normy. Małopolskie Centrum Zarządzania Kryzysowego odwołało już stany alarmowe na rzekach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj