Były prezydent ma na swym koncie kolejną nagrodę. Fundacja im. Kazimierza Pułaskiego za zasługi dla demokracji uznała go "Rycerzem Wolności". Nagrodę - szablę, sprezentował mu Daniel Olbrychski. Lech Wałęsa dołączył do grona takich laureatów, jak Władysław Bartoszewski czy Norman Davies.
"Nie tylko w naszych oczach, ale także w oczach całego świata, Rycerzem Wolności jest bez wątpienia prezydent Lech Wałęsa" - stwierdził Daniel Olbrychski. "To on stanął na czele narodu polskiego, na czele <Solidarności>, był internowany i doprowadził do upadku niemądrego i okrutnego systemu komunistycznego nie tylko w Polsce, ale i na całym świecie" - podkreślił aktor.
Lech Wałęsa dziękując za nagrodę, prosił młodych Polaków o to, by po upadku komunizmu zajęli się naprawianiem świata.
"Rycerz Wolności" to nagroda za promocję takich wartości, jak wolność, demokracja i sprawiedliwość. Jej poprzednimi laureatami byli między innymi profesor Władysław Bartoszewski, historyk Norman Davis oraz białoruski opozycjonista Aleksander Milinkiewicz.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|