Dziennik Gazeta Prawana logo

Tajemnicza zbrodnia na terenie komisu. Ofiary miały rany postrzałowe

25 maja 2022, 19:50
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Policja, radiowóz
<p>Policja, radiowóz</p>/shutterstock
W jednym z komisów samochodowych w Olsztynie policjanci odnaleźli w środę po południu ciała dwóch mężczyzn; według nieoficjalnych informacji obaj mieli rany postrzałowe. Policja nie informuje dotychczas o szczegółach tego zdarzenia.

Podkom. Rafał Prokopczyk z olsztyńskiej policji przekazał PAP, że po godz. 16 dyżurny komendy miejskiej otrzymał informację o niebezpiecznie zachowującym się mężczyźnie, który może przebywać w okolicy ul. Lubelskiej. Zachowanie tego mężczyzny miało być "agresywne i dziwne", a do zajścia miało dojść w okolicy jednego z komisów samochodowych.

Ciała dwóch mężczyzn

- powiedział Prokopczyk.

Na miejsce od razu skierowano grupę dochodzeniowo-śledczą i technika kryminalistyki, którzy pod nadzorem prokuratora zabezpieczają ślady i prowadzą czynności w celu wyjaśnienia okoliczności śmierci obu mężczyzn.

- zastrzegł Prokopczyk.

Rany postrzałowe i broń

Według nieoficjalnych informacji obaj mężczyźni mieli rany postrzałowe.

O zdarzeniu jako pierwsze poinformowało radio RMF FM, które podało, że przy jednym z mężczyzn policja znalazła broń.

Autor: Marcin Boguszewski

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj