"Policjanci z bydgoskich Wyżyn otrzymywali zgłoszenia o kradzieżach w marketach. Zbiór skradzionego mienia był pokaźny. Z półek sklepowych nieznany sprawca zabierał głównie duże gabaryty, sprzęt budowlany, elektronarzędzia: wkrętarko-wiertarki, baterie akumulatorowe oraz kosztowne roboty kuchenne wielofunkcyjne - poinformował w komunikacie sierż. Nowak z Zespołu Komunikacji Społecznej KMP w Bydgoszczy.
Śledczy ustalili, że 40-letni mężczyzna okradał sklepy w niemal wszystkich dzielnicach miasta. Straty, które spowodował, wynoszą ponad 15 tysięcy złotych.
Usłyszał 10 zarzutów
40-latek usłyszał łącznie 10 zarzutów kradzieży, do których się przyznał. Teraz musi liczyć się z konsekwencjami za popełnione czyny - podkreślił sierż. Nowak.
Za kradzież grozi kara pozbawienia wolności od trzech miesięcy do pięciu lat więzienia. W przypadku mniejszej wagi - do roku więzienia.
Tomasz Więcławski
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.