Dziennik Gazeta Prawana logo

Polski sklep nie obsługuje Brytyjczyków?

20 marca 2009, 10:19
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Skandal na angielskiej prowincji w hrabstwie East Yorkshire - brytyjska nastolatka oskarża o rasizm właścicieli nowo otwartego "Polskiego Sklepu". "Wyrzucili mnie ze sklepu, bo jestem Angielką" - twierdzi dziewczyna.

17-letnia uczennica college'u, która , opowiada, że do polskiego sklepu w Googe wybrała się, żeby kupić napój.

"Często z mamą eksperymentujemy z nowymi produktami. Pomyślałam, że w polskim sklepie dostanę na pewno coś, czego nigdy wcześniej nie piłam" - opowiada.

>>>Brytyjscy torysi chcą limitu emigrantów

Kiedy weszła do sklepu i zaczęła przyglądać się półkom z napojami, .

"" - relacjonuje nastolatka.

>>>Brytyjczycy: Polacy, wracajcie do domu!

Brytyjka złożyła w urzędzie miasta oficjalną skargę na właścicieli polskich delikatesów, które w mieście Googe otwarto niecały miesiąc temu. .

"" - zapewnia oburzony emigrant.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj