"W związku z burzami nad terenie województwa śląskiego do godziny 21. straż pożarna odnotowała interweniowała 152 razy (złamane konary, pochylone drzewa)" - przekazała we wtorek wieczorem rzeczniczka śląskiej straży pożarnej bryg. Aneta Gołębiowska.
Najwięcej pracy strażacy mieli w powiecie bielskim - 60, gliwickim - 23, mikołowskim - 16 i cieszyńskim - 10.
Jak wynika z komunikatów publikowanych przez Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego w Katowicach (WCZK), tego dnia i do godz. 2 w środę prognozowano burze, którym miejscami mogą towarzyszyć silne opady deszczu 20-30 mm, lokalnie do 40 mm oraz porywy wiatru do 70-80 km/h, miejscami do 100 km/h. Miejscami możliwy jest grad.
Aktualna pogoda, prognoza pogody>>>
We wtorek w centralnej części regionu obowiązywały też ostrzeżenia o drugim stopniu zagrożenia upałami.
Wydział Prognoz i Opracowań Hydrologicznych w Poznaniu Biura Prognoz Hydrologicznych IMGW - PIB we Wrocławiu oraz Biuro Prognoz Hydrologicznych w Krakowie ostrzegały też we wtorek przed wezbraniami rzek w regionie - po spodziewanych opadach.
Mateusz Babak
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.