Umowa z fundacją Lux Veritatis, nadawcą Telewizji Trwam, jest owiana tajemnicą. W protokole obrad zarządu ten punkt jest tajny. Jednak jak twierdzi "Gazeta Wyborcza", .
Znali je najbliżsi współpracownicy Farfała, byli działacze Ligi Polskich Rodzin. Jednak po publikacji "Wyborczej" prezes TVP uchylił rąbka tajemnicy.
Umowa o udostępnianiu archiwów TVP Telewizji Trwam dotyczy , zwłaszcza dotyczących Jana Pawła II, które TVP udostępnia także innym stacjom - zapewnił Piotr Farfał z specjalnym oświadczeniu. Jak dodał, nie ma mowy o udostępnianiu stacji ojca Rydzyka seriali kręconych przez Telewizję Polską.
"Cenny dorobek Naszego Wielkiego Rodaka jest dobrem ogólnonarodowym. Dlatego też każdej polskiej stacji telewizyjnej, która się o to zwróci, na analogicznych warunkach jak w przypadku Fundacji Lux Veritatis" - napisał Piotr Farfał.
O pełnym dostępie do archiwów TVP nadawcy mogą tylko pomarzyć. Telewizja Polska słono je wycenia. Na przykład TVN .
Telewizja Trwam od dawna zabiegała o możliwość nieodpłatnego korzystania z nagrań TVP. Rozmowy w tej sprawie trwały od jesieni zeszłego roku. Wtedy jednak . Teraz - gdy na Woronicza rządzi Piotr Farfał, bliski współpracownik Romana Giertycha - podpisanie porozumienia przebiegło bez zakłóceń.