Mieszkańcy Lewina Brzeskiego stanęli w obliczu sytuacji, która nigdy wcześniej nie miała miejsca w historii miasta. Jak podało Radio Opole, woda wdarła się na rynek – najwyżej położony punkt.
To zdarzenie jest szczególnie zaskakujące, zważywszy na fakt, że nawet słynna powódź tysiąclecia z 1997 roku, która siała spustoszenie, nie dosięgnęła tego miejsca.
Dramatyczna sytuacja w Lewinie Brzeskim
Lewin Brzeski, położony na Nizinie Śląskiej jest niemal odcięty od świata - nie ma prądu, dojechać można jedynie od kierunku Brzegu. Wszystkie drogi od strony Opola są zalane.
Wojsko na ulicach
Sytuacja zmusiła władze do wezwania dodatkowych sił. Jak donosi "Tygodnik Opolska" na miejscu pojawiło się wojsko, które wspiera akcje ratunkowe i koordynuje ewakuację mieszkańców. Działania wojskowych obejmują nie tylko pomoc w transporcie i ewakuacji, ale także zabezpieczanie najbardziej narażonych obszarów przed dalszym zalaniem.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl