Dziennik Gazeta Prawana logo

Napadnięta rzeczniczka była pijana

23 września 2009, 10:51
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Rzeczniczka Wyższego Urzędu Górniczego, na którą napadnięto i skradziono jej służbowego laptopa, była pijana. "Miała blisko trzy promile alkoholu w wydychanym powietrzu" - mówi Jacek Pytel, rzecznik katowickiej policji. Od dzisiaj Edyta Tomaszewska nie jest już rzecznikiem.

Tomaszewska zgłosiła na policję, że została napadnięta i niegroźnie poturbowana, gdy wracała do domu we wtorkowy wieczór. W wyniku napadu straciła służbowego laptopa. Okazuję się jednak, że . Rzecznik katowickiej policji, Jacek Pytel potwierdza, że kobieta miała w wydychanym powietrzu prawie trzy promile alkoholu.

>>>Kto terroryzuje urzędników od górnictwa?

Policjanci wszczęli śledztwo w sprawie napadu na Tomaszewską. Policja patroluje teren i poszukuje świadków zdarzenia. "". Po jego otrzymaniu rozpoczęliśmy działania operacyjne, m.in. penetrację terenu, gdzie miało dojść do napadu oraz próbę ustalenia jego świadków. Dotychczas, oprócz poszkodowanej, nie mamy informacji o innych świadkach tego zdarzenia" - mówi Pytel.

Nie ma pewności, czy był to napad rabunkowy, czy też ktoś chce utrudnić śledztwo w sprawie wypadku, w którym życie straciło 17 górników, a ciężko rannych zostało kolejnych kilkudziesięciu. . Jak twierdziła sama Tomaszewska, w laptopie nie było żadnych informacji dotyczących katastrofy w kopalni "Wujek-Śląsk". "Jedynym dokumentem związanym z katastrofą, jaki znajdował się w laptopie, był powszechnie dostępny i zupełnie jawny skład specjalnej komisji, jaką prezes WUG powołał do wyjaśnienia przyczyn katastrofy" - mówiła Tomaszewska.

Bandyta napadając na nią, miał powiedzieć "to za tę kopalnię" i obrzucić Tomaszewską wulgaryzmami. Oprócz laptopa, skradziono jej rzeczy osobiste i dokumenty. Kobieta spędziła noc w siedzibie Urzędu.

Tomaszewska pozostanie zatrudniona w WUG na stanowisku głównego specjalisty - poinformował szef WUG Piotr Litwa.

"Powodem odwołania jest uzyskana informacja, że w organizmie stwierdzono alkohol w sytuacji, gdy miała przy sobie przedmioty służbowe, m.in. laptop i telefon komórkowy" - powiedział prezes WUG.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj