Wpadka w Pałacu Prezydenckim
Kolejne zdjęcie do kolekcji dla zbieraczy wpadek Kancelarii Prezydenta. Na konferencji po spotkaniu Lecha Kaczyńskiego z byłym wiceprezydentem USA Alem Gore'em politycy stanęli przy mównicach. Niestety - niewłaściwych. Gore dumnie przemawiał zza sylwetki białego orła.
- Amerykanie śmieją się z Lecha Kaczyńskiego
- Zaprosili nieboszczyka do Pałacu Prezydenckiego
- Prezydent: Trzeba wpisać rzymską wiarę do prawa
- Gore: Globalne ocieplenie jak nazizm
- Trzy byki Kaczyńskiego w liście do Obamy
- Wpadki głów państw
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Nie wiadomo, kto zawinił. Ale fakt jest faktem - Al Gore stanął za mównicą z polskim godłem, napisem "Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej" i przed biało-czerwoną flagą. Prezydent Kaczyński miał zaś za sobą gwiaździsty sztandar.
Ta pomyłka wywołała nie tylko rozbawienie dziennikarzy, ale też problemy obu mężów stanu. Bo z racji różnicy wzrostu polityków, mikrofon Kaczyńskiego zasłaniał mu oko, a Gore musiał się schylać.
To nie pierwsze problemy prezydenta Kaczyńskiego z konferencją prasową. Niedawno zaskoczył dziennikarzy, a przede wszystkim operatorów kamer, którzy mieli już obiektywy wycelowane w miejsce, z którego ma mówić. Prezydent się tym nie przejął, minął przygotowany dla niego mikrofon i stanął dopiero przy paprotce pod oknem.
Także z symbolami Kancelaria Prezydenta ma co jakiś czas problemy. Jak widać, nie skończyły się one na odwróconej fladze na prezydenckiej limuzynie, czy sztandarze Unii Europejskiej, przykrywającym narodowy podczas prezydenckiego orędzia.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!