Borusewicz o Kaczyńskim: Kolanem wcisnąłem go do Senatu
Marszałek Senatu Bogdan Borusewicz jest "zaskoczony nienawiścią i agresją", jaką dostrzega w czwartkowej wypowiedzi prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego w portalu internetowym partii. "Gdyby mnie nie było, ani mojej działalności, to by nie było ani premiera Jarosława Kaczyńskiego, ani przewodniczącego partii Jarosława Kaczyńskiego" - odpowiada Borusewicz i dodaje: "Nie chcę przypominać, że kolanem go wcisnąłem na listę senatorów w Elblągu w 1989 roku".
- Wałęsa: Niech Kaczyński nie prowokuje!
- Co Kaczyński powiedział Mazowieckiemu na boku?
- Kaczyński w ogniu krytyki. Czyjej? Szefa Solidarności!
- Lech Kaczyński w stoczni. Jak to było naprawdę?
- Znany polityk PiS dystansuje się do Kaczyńskiego
- Kurski i Cymański idą w odstawkę. Kaczyński rozwiązał PiS
- Szef PiS bardzo ostro atakuje partię rządzącą
- Kaczyński do członków PiS: Maszeruj albo odejdź!
- Zyzak broni "solidarnościowej przeszłości" Kaczyńskich
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Jestem zaskoczony tą nienawiścią i agresją, jaką widzę w słowach Jarosława Kaczyńskiego. Nie będę tym samym odpłacał, ale jeśli chce się relacjonować wydarzenia historyczne, to trzeba uważać na osoby, które w tych wydarzeniach brały udział. Z takim ni to twórczym podejściem do historii trzeba uważać" - podkreślił Borusewicz.
W rozmowie z portalem, zatytułowanej "Prawda w oczy kole", J.Kaczyński odniósł się do słów krytyki dotyczących jego wystąpienia podczas poniedziałkowego zjazdu Solidarności z okazji 30 rocznicy porozumie sierpniowych. Lider PiS mówił m.in o udziale Lecha Kaczyńskiego w strajkach.
Borusewicz odnosząc się wówczas do tej wypowiedzi mówił w TVN24, że Lech Kaczyński "pojawił się na 2 dni przed zakończeniem strajku i nie musiał nikogo reprezentować z grupy doradców". "Ponieważ był komitet strajkowy, który rozmawiał z doradcami i doradcy byli narzędziem komitetu strajkowego" - zaznaczył. Jak dodał, jest przyzwyczajony, że słyszy o nowych rolach osób, które były na strajku krótko, albo w ogóle ich tam nie było. "Związek Solidarność ma problemy, nie tylko Jarosław Kaczyński, ma problem z pamięcią, ma problemy ze swoją tożsamością" - powiedział Borusewicz
J.Kaczyński w wywiadzie dla portalu zaznaczył, że "chciałby panu Borusewiczowi o kilku sprawach przypomnieć", m.in. o tym, że "to Lech Kaczyński uczynił go w istocie marszałkiem Senatu".
"W 2007 roku uczciwie powiedziałem Borusewiczowi, kiedy przyszedł do mnie zapytać się, czy dalej będzie marszałkiem Senatu (oczywiście w razie zwycięstwa PiS), że z naszych badań wynika, iż nawet gdybyśmy wygrali wybory, to i tak nie ma on żadnych szans na dostanie się do Senatu z województwa, z którego chciał kandydować" - mówił Kaczyński.
"W związku z tym zaproponowałem mu mandat poselski. Dodałem przy tym, że zgodnie z dawno zawartą umową marszałkiem Senatu miałby zostać Zbigniew Romaszewski. A przecież mogłem Borusewicza wprowadzić w błąd, mówiąc mu, że zostanie marszałkiem, nie narażając się przy tym na złamanie danego słowa, bo wiedziałem, że się do Senatu nie dostanie. Powtórzę: potraktowałem go uczciwie" - podkreślił Kaczyński.
"Chcę wyraźnie podkreślić, że czym innym jest (Borusewicza) jego dawny życiorys, który podziwiam - życiorys rozpoczęty w 1968 roku, bo wtedy po raz pierwszy, jeszcze jako uczeń, znalazł się w więzieniu - a czym innym jest jego obecna postawa, której nie chcę nazywać, bo musiałoby paść tutaj ciężkie słowo" - dodał Kaczyński.
Źródło: PAP

























~babajaga2010-09-07 12:17
Zona Borusewicza - wspaniała kobieta, prawdziwa bohaterka tamtych lat Pani Alina Pińkowska przewraca sie w grobie, kiedy patrzy jak jej mąż się szmaci i dla stanowiska brata się z PO. Kiedys miałam dla nego wielki szacunek a teraz ... wstyd i żal.. dla srebrników...
~&&&&&&&&&&&&2010-09-05 18:34
O rany! Co Pan zrobił? Które to kolano?
~ME2010-09-05 07:32
A ja myślałam, ze kandyduje się dla pracy dla Ojczyzny a nie dla ciepłych stołków i że nagrodą jest posadka za dobre zachowanie
~J-232010-09-05 04:58
Borusewicz -żałosny człowieczek który trzech zdań nie potrafi sklecić całkowite nieporozumienie w POlityce
~edas2010-09-05 00:04
Sam pomagałem Borusewiczowi w kampanii do senatu. Cienko cienko prządł. Armia ludzi rozlepiała na wydrę plakaty gdzie się dało. Rozdawaliśmy ulotki żeby się dostał. I ledwo ledwo wszedł. POtem się wypiął. Te gadki o agresji... Nawet milczenie jest dla nich agresywne.
~Glowka2010-09-04 20:54
Pisiory po rozum do glowy po rozum .
~swidniczanin2010-09-04 20:36
panie borusewicz madry czlowiek nie chwali sie co zrobil
~dociekliwy2010-09-04 20:10
Czy nie warto byłoby przyjrzeć się tym wędrówkom po Komitetach Strajkowych pewnego emisariusza. Ciekawe kto pokrywał koszty tych wojaży i kto rozliczał delegacje?
~Iza2010-09-04 19:13
Szkoda Panie Borusewicz bo chwalic sie nie ma czym. Jesli w ten sposob pomagal Pan kolegom to boje sie myslec co Pan robi naprawde teraz. Czyje wiec to kolano pomoglo Panu byc w tym miejscu teraz ???
GDZIE PANOWIE MACIE OCZY I CO ROBICIE Z TYM KRAJEM.
~Teresa2010-09-04 17:33
Dla mnie Borysewicz to zdrajca jak wielu innych pseudo działaczy. dla których liczą się tylko pieniądze. Wstyd mi za was. Tyjecie i bogacicie się choć tysiące ludzi w tym dzieci ,nie maja co jesc
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!