Nadal nie wiadomo, czy polscy politycy byli podsłuchiwani przez amerykańską Narodową Agencję Bezpieczeństwa. Sprawa ta była jednym z tematów zakończonych w Warszawie rozmów szefów dyplomacji Polski i Stanów Zjednoczonych - Radosława Sikorskiego i Johna Kerry’ego.

Po spotkaniu obaj politycy przyznali, że poruszyli ten temat, ale nie chcieli mówić o szczegółach. Radosław Sikorski oświadczył jedynie, że służby obu krajów będą współpracować. - Uzgodniliśmy bliższe konsultacje między naszymi służbami, jak zwalczać wspólne zagrożenia - oświadczył Radosław Sikorski.

Z kolei John Kerry przypomniał, że prezydent Barack Obama nakazał przegląd wszystkich działań amerykańskich służb. Amerykański polityk zapewnił, że jego rząd pracuje nad tą sprawą. - Wszyscy pracujemy nad tym, aby zapewnić naszym obywatelom ochronę. Musimy też znaleźć balans pomiędzy ochroną i prywatnością naszych obywateli. Będziemy ściśle współpracować z naszymi przyjaciółmi - mówił Kerry.

Ministrowie nie odpowiedzieli na pytanie Polskiego Radia, czy amerykańskie służby podsłuchiwały bądź podsłuchują polskich polityków.

Napięcie w tej sprawie wzrosło w ostatnich dniach po medialnych doniesieniach, że amerykańskie służby podsłuchiwały m.in. telefon niemieckiej kanclerz Angeli Merkel.