Dziennik.plPolityka

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Cisza przed wyborami. I kary za jej złamanie

2009-06-06 | Ostatnia aktualizacja: 19:37 | Komentarze: 0 | skomentuj
Cisza przed wyborami. I kary za jej złamanie

Cisza przed wyborami. I kary za jej złamanie Fot. Wojciech Grzedzinski / Inne

O północy zaczęła się cisza wyborcza. Aż do 22.00 w niedzielę nie wolno rozdawać ulotek, agitować ani robić manifestacji związanych z eurowyborami. Dlaczego? "To czas dla wyborcy na spokojne zastanowienie się na kogo chce rzeczywiście oddać głos" - tłumaczy Kazimierz Czaplicki z Państwowej Komisji Wyborczej.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Choć w Stanach Zjednoczonych kampanię prowadzi się jeszcze w dniu głosowania, to w Polsce cisza wyborcza stała się już tradycją. "Ma służyć pewnej refleksji. To czas dla wyborcy do spokojnego zastanowienia się po tej kampanii wyborczej na kogo rzeczywiście chce głosować, wybrać listę, wybrać partię polityczną, wybrać kandydata" - mówi nam sekretarz Państwowej Komisji Wyborczej Kazimierz Czaplicki

Dlatego w tym czasie nie wolno organizować wieców ani manifestacji. Zabronione jest także rozdawanie ulotek, plakatów czy koszulek z podobizną kandydata. Za złamanie prawa można słono zapłacić. "Ogłoszenie sondaży dotyczących przewidywanych zachowań wyborczych jest występkiem zagrożonym grzywną od 500 tys. do miliona złotych" - uprzedza sekretarz PKW.

Cisza wyborcza potrwa aż do zakończenia głosowania i zamknięcia lokali wyborczych, czyli do godz. 22 w niedzielę.

ak
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «