Dziennik.plPolityka

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Kaczyński o Putinie: Po co go zaproszono?

2009-09-02 | Ostatnia aktualizacja: 19:59 | Komentarze: 1 | skomentuj
Kaczyński o Putinie: Po co go zaproszono?

Kaczyński o Putinie: Po co go zaproszono? Fot. PIOTR KOWALCZYK / Inne

Jarosław Kaczyński pyta o sens obecności Władimira Putina na Westerplatte. "Po co go w ogóle zaproszono? Żeby rozmawiać o sprawie, której nie załatwiono? O gazie?" - mówi szef PiS. "Konferencja Jarosława Kaczyńskiego to żałosny pisk zawiści" - odpowiada minister Sławomir Nowak.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Narodowy absmak" - to zdaniem Jarosława Kaczyńskiego powinniśmy czuć po obchodach 70. rocznicy wybuchy II Wojny Światowej.

"Doprowadzono do tego, że głównym bohaterem wydarzeń stał się prezydent Rosji, pan Putin" - mówił prezes PiS myląc przy tym funkcję sprawowaną przez rosyjskiego przywódcę, który nie jest już prezydentem, ale premierem Rosji. "Do tego mieliśmy specyficzny kontekst tego, co działo się równocześnie w Moskwie. Było to całkowicie nie do przyjęcia. Było prowokacją. Skandalem."

"Pan Putin snuł tutaj pewną opowieść. To była opowieść właściwa dla nacjonalizmu rosyjskiego. Opowieść o państwie stalinowskim jako zwykłym państwie, które broni swoich interesów. W to były wprowadzone wtręty bardziej życzliwe wobec Polski. Ale tylko wtręty (...) wysoce niesatysfakcjonujące. To musimy odebrać jako wydarzenie, które nie tylko nie przybliża nas do tego punktu rzeczywistej moralnej normalizacji stosunków między Polską a Rosją, ale nas od tego punktu oddala" - mówił prezes PiS.

>>>Putin nie przeprosił, ale pouczał

"Były próby relatywizacji, nieadekwatnych porównań, ale była też inna próba narracji pana Putian, w imieniu niemieckiego nacjonalizmu, o krzywdzie niemieckiej w traktacie wersalskim jako przyczynie II Wojny Światowej. To klasyczna opowieść tego trendu. Tego sposobu myślenia. Przyjmowana przez wielu w Europie, ale nie do zaakceptowania dla Polski. Formowanie jej w Gdańsku, w taką rocznicę jest całkowicie nie do przyjęcia. Bardzo cenimy sobie to, że pani kanclerz Angela Merkel w żaden sposób (...) tego nie podjęła" - mówił Kaczyński.

Prezes PiS rzucił przypuszczenie, że służby specjalne i dyplomacje Francji, Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych mogły przewidzieć takie zachowanie Putina, i właśnie dlatego nie zobaczyliśmy przywódców tych państw na Westerplatte. "Może nie było politycznej woli uczestniczenia w takim wydarzeniu?" - pytał Kaczyński.

czytaj dalej

Tomasz Kuzia
Źródło: dziennik.pl
12następna »
Wypowiedzi: 1
  • ~ruska2010-12-18 04:17

    Ależ to prawda, że traktat wersalski przyczynił się do II wojny. I po co go zaproszono? To się nazywa dyplomacja, idioto.

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «