Sąd nad Berlusconim dopiero w styczniu
Do 18 stycznia sąd w Mediolanie odroczył proces, w którym jednym z oskarżonych jest premier Włoch Silvio Berlusconi. Proces dotyczy zarzutów nieprawidłowości i oszustw finansowych oraz podatkowych przy zakupie praw do emisji filmów w należącej do szefa rządu telewizji.
- Berlusconi: Naród kocha Łukaszenkę
- Żona premiera chce wielkich alimentów
- Berlusconi namawiał mafię, by siała terror?
- Berlusconi przed sąd 16 listopada
- Atak na Berlusconiego. Mocno oberwał
- Sądy prześladują Berlusconiego
- Berlusconi: Zapomnijcie o mojej dymisji
- Żona Berlusconiego walczy o rozwód
- Była kochanka pogrąży szefa rządu?
- "Imperium Berlusconiego to zasługa mafii"
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Proces, wznowiony po ponad roku, został natychmiast odroczony na wniosek adwokatów premiera, którzy wyjaśnili, że nie może on się stawić w sądzie, ponieważ jest gospodarzem zainaugurowanego w poniedziałek w Rzymie szczytu FAO.
Razem z Berlusconim oskarżonych jest 10 innych osób, między innymi z kierownictwa telewizji Mediaset.
Proces został zawieszony we wrześniu 2008 roku. Stało się to wkrótce po tym, gdy parlament Włoch z inicjatywy centroprawicy Berlusconiego przyjął ustawę o zawieszeniu spraw sądowych czterech najważniejszych osób w państwie, wśród nich premiera, na czas ich kadencji.
Mediolański sąd, prowadzący sprawę Mediaset, odesłał ustawę do Trybunału Konstytucyjnego, by orzekł definitywnie, czy można kontynuować proces szefa rządu, czy też nie.
7 października tego roku Trybunał Konstytucyjny uznał ustawę o immunitecie za niezgodną z ustawą zasadniczą. Tym samym odblokował zatrzymane procesy premiera.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!