Talibowie: Karzaj to marionetka
To nie był ani pierwszy, ani pewnie ostatni taki apel. Prezydent Afganistanu Hamid Karzaj wezwał talibów do zawarcia pokoju. Jednak jego słowa odbiły się pustym echem. Talibowie odrzucili apel Hamida Karzaja i to mimo trwającej ofensywy sił NATO i schwytania drugiego rangą przywódcy talibskiego.
- Polacy będą dowodzić Amerykanami
- Prywatna wojna Pentagonu w Afganistanie
- Tragiczna pomyłka NATO. 27 zabitych
- Wściekli Afgańczycy spalili polską flagę
- Lepiej, żeby Obama polubił Karzaja
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Na styczniowej konferencji w Londynie poświęconej Afganistanowi państwa udzielające Afganistanowi pomocy poparły jego plan rozmów pokojowych w tym z talibami, którzy wyrzekną się przemocy. Ustalono, że w najbliższym roku w ramach nowo utworzonego specjalnego funduszu władze afgańskie otrzymają 140 mln dolarów na polityczne otwarcie na swych przeciwników oraz przekonanie afgańskich bojowników walczących po stronie talibów do przejścia na stronę rządu w Kabulu.
"Karzaj jest marionetką i nie może reprezentować narodu ani rządu" - oświadczył w niedzielę rzecznik talibów Kari Mohammad Jusuf. "Jest pogrążony w korupcji i otoczony watażkami, którzy wciąż się bogacą" - oświadczył.
W ostatnich miesiącach Karzaj wielokrotnie wzywał talibów najniższego i średniego szczebla, którzy nie wspierają Al-Kaidy, do złożenia broni, oferując im nawet pieniądze, a niektórym - stanowiska w afgańskim rządzie.
W połowie lutego siły NATO podjęły wielką ofensywę, której celem jest wyparcie talibów z ich ostatniego bastionu w prowincji Helmand w Afganistanie. Operację podjęto siłami około 15 tysięcy żołnierzy koalicyjnych i afgańskich. Jest to pierwsza taka ofensywa od czasu, gdy w grudniu prezydent Barack Obama wysłał do Afganistanu dodatkowe 30 tys. żołnierzy.
Na początku lutego w ramach wspólnej akcji CIA i wywiadu pakistańskiego zatrzymany został w Karaczi mułła Abdul Ghani Baradar, którego w talibskiej hierarchii wyprzedza jedynie mułła Muhammad Omar.




































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!