Dziennik Gazeta Prawana logo

Obama odsuwa atak na Syrię. Chce dać szansę Rosji [AKTUALIZACJA]

10 września 2013, 21:40
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Syria
Syria/AP
Syria zgadza się na rosyjską propozycję przekazania broni chemicznej pod międzynarodową kontrolę. Oficjalnie poinformował o tym premier rządu w Damaszku.Tymczasem zachodnie mocarstwa zgadzają się, by oficjalnie rozmawiać o tym pomyśle.

Barack Obama poprosił amerykański Kongres o odłożenie głosowania nad interwencją w Syrii. Prezydent chce dać czas Rosji na nakłonienie władz w Damaszku do rezygnacji z broni chemicznej.

Rosja zadeklarowała, że jest gotowa do negocjacji na temat rezolucji w sprawie międzynarodowej kontroli syryjskiego arsenału broni chemicznej. Rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow zapowiedział, że Moskwa zaproponuje własny projekt deklaracji w tej sprawie. Wkrótce ma przesłać swoim partnerom z ONZ plany zabezpieczenia syryjskich składów z bronią chemiczną. Dlatego Rosja na razie wycofała swój wniosek o zwołanie pilnego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa, które zdążono już zaplanować na dzisiejszy wieczór.

>>>Wojska Asada przechodzą do kontrofensywy

Amerykański Senat rozpoczął wczoraj debatę na rezolucją, popierającą plany Białego Domu dotyczące ograniczonej akcji zbrojnej w Syrii. Interwencja byłaby reakcją na atak z użyciem broni chemicznej z 21 sierpnia, o który Amerykanie oskarżają reżim prezydenta Baszara al-Asada. Ten zaprzecza. Według amerykańskiego wywiadu, w efekcie ataku pod Damaszkiem zginęło ponad 1400 osób, w tym ponad 400 dzieci.

Stany Zjednoczone, Wielka Brytania i Francja zgadzają się rozmawiać o rosyjskiej propozycji w sprawie Syrii. Moskwa chce, by społeczność międzynarodowa sprawowała kontrolę nad syryjską bronią chemiczną. Administracja Baracka Obamy jeszcze dziś ma rozpocząć konsultacje w tej sprawie z Radą Bezpieczeństwa ONZ. Obama rozmawiał już z premierem Wielkiej Brytanii Davidem Cameronem i prezydentem Francji Francois Hollande'm.

Trzej przywódcy zgodzili się ściśle współpracować w tej sprawie, także z Rosją i Chinami. Broń chemiczna Syrii ma zostać poddana kontroli międzynarodowej, a następnie zniszczona. Podstawą prawną do tej operacji ma być rezolucja Rady Bezpieczeństwa ONZ.

Syria chce oddać swój arsenał chemiczny pod nadzór międzynarodowy. Premier Wael al-Halki poinformował, że jego rząd popiera inicjatywę rosyjskiej dyplomacji, aby .

Wcześniej agencja Interfax podała, że szef syryjskiego MSZ-u Walid al-Muaellem po rozmowie z ministrem Siergiejem Ławrowem, przystał na propozycję Rosjan. Władze Syrii mają nadzieję, że w ten sposób uda im się uniknąć ataku odwetowego ze strony Stanów Zjednoczonych.

- powiedział rzecznik szefowej unijnej dyplomacji Michael Mann. 

Z propozycją nowego planu dla Syrii wyszła Rosja. Prezydent Barack Obama nazwał ją "potencjalnie przełomową". Szef francuskiej dyplomacji Laurent Fabius zapowiedział z kolei, że Paryż zaproponuje Radzie Bezpieczeństwa ONZ projekt rezolucji, dotyczący międzynarodowej kontroli nad syryjską bronią chemiczną. Dodał, że Syria mogłaby uniknąć "poważnych konsekwencji", jeśli zgodziłaby się na warunki proponowane przez Francję.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj