Niemcow na dwie godziny przed śmiercią udzielił wywiadu rozgłośni Echo Moskwy. Mówił między innymi o planach zorganizowania w niedzielę przez opozycję dużej demonstracji w rosyjskiej stolicy. Jedynym świadkiem jego zabójstwa - jak podają media - była 23 letnia Ukrainka, modelka Anna Duricka, w towarzystwie której Niemcow miał iść mostem, gdy padły strzały. Kobieta została przewieziona na przesłuchanie.

CZYTAJ TAKŻE: Niemcow oskarżał Putina o agresję na Ukrainę. Ostatni wywiad>>>

Komitet Śledczy Rosji wszczął postępowanie w związku z zabójstwem. Policja poszukuje białego samochodu, z którego strzelano. Na miejsce zabójstwa zjechało się całe dowództwo rosyjskiej i moskiewskiej policji. Prezydent Rosji polecił szefom MSW, FSB i Komitetu Śledczego, by osobiście kontrolowali przebieg śledztwa.

Mieszkańcy Moskwy przynoszą kwiaty na miejsce zabójstwa. Rosyjska opozycja zamierza jutro przeprowadzi w Moskwie, zamiast planowanej prodemokratycznej demonstracji, marsz żałobny, dla upamiętnienia Niemcowa.

To tragedia dla rodziny i całej Rosji. Tak o zabójstwie Borysa Niemcowa mówią jego przyjaciele i znajomi.

Ełła Panfiłowa, rosyjska rzecznik praw człowieka, która znała polityka od początku lat 90-tych, powiedziała, że to były strzały w plecy Niemcowa i w plecy Rosji. Podkreśliła, że śmierć Niemcowa wpisuje się w ten sam szereg, co głośne zabójstwa znanych dziennikarzy: Anny Politkowskiej, Dimy Chołodowa i Włada Listiewa.

Opozycyjna dziennikarka Ksenia Sobczak napisała na swoim blogu, że Niemcow bardzo lubił życie, był prawdziwym demokratą i niezwykle porządnym człowiekiem.

Aleksiej Kudrin, były rosyjski minister finansów Rosji powiedział, że zabójstwo Niemcowa jest straszną tragedią dla Rosji i trzeba ją za wszelką cenę wyjaśnić. Natomiast były premier Michaił Kasjanow oświadczył, że zabójcy zapłaconą wysoką cenę za swój czyn.

ZOBACZ TEŻ: Propaganda - level hard, czyli tydzień z rosyjskimi mediami>>>

Zabójstwo Borysa Niemcowa ostro potępił Barack Obama. Amerykański prezydent wezwał do niezależnego śledztwa w tej sprawie i ukarania winnych. Stany Zjednoczone potępiają brutalne morderstwo Borysa Niemcowa i wzywamy rząd Rosji do bezzwłocznego, bezstronnego i przejrzystego śledztwa w sprawie okoliczności morderstwa, które doprowadzą do postawienia winnych przed sądem - czytamy w oświadczeniu prezydenta Stanów Zjednoczonych.

Barack Obama podkreślił, że Niemcow był wielkim orędownikiem swego kraju i walczył dla swoich rosyjskich rodaków o prawa, jakie im się należą. Podziwiałem oddanie Borysa Niemcowa w walce z korupcją w Rosji i byłem wdzięczny, że podzielił się ze mną swoimi poglądami, gdy spotkaliśmy się w 2009 roku - stwierdził Obama.

Amerykański prezydent przekazał kondolencje Rosjanom i rodzinie Niemcowa, którego nazwał jednym z najbardziej oddanych obrońców ich praw.

ZOBACZ TEŻ: W Moskwie wyjaśniają zabójstwo Borysa Niemcowa>>>

Rzecznik polskiego MSZ Marcin Wojciechowski napisał na Twitterze: Nie sposób znaleźć słów na wieść o zabójstwie Borysa Niemcowa w Moskwie.

Borys Niemcow pod koniec lat 90-tych pełnił funkcję wicepremiera rosyjskiego rządu. Był zaliczany do stronnictwa "reformatorów", gdy Rosją rządził Borys Jelcyn. W XXI wieku stał się jednym z najbardziej zagorzałych krytyków Władimira Putina. Współtworzył kilka ugrupowań opowiadających się za rozwojem wolnego rynku i demokracji w Rosji.

Potępiał aneksję Krymu i zaangażowanie Rosji na Ukrainie, mówiąc otwarcie o "rosyjskiej agresji".

W niedzielę, wspólnie z blogerem Aleksiejem Nawalnym, byłym premierem Michaiłem Kasjanowem i byłym więźniem politycznym Michaiłem Chodorkowskim, Niemcow planował organizację w rosyjskiej stolicy prodemokratycznego marszu "Wiesna".

Tymczasem z ostatnich informacji wynika, że planowana na niedzielę demonstracja antyputinowskiej opozycji w Moskwie nie odbędzie się. Po zabójstwie Borysa Niemcowa, zdecydowano o tym, że w jego miejsce odbędzie się spotkanie żałobne w centrum Moskwy. CZYTAJ WIĘCEJ>>>