Dziennik.plŚwiat

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Al-Kaida: To nie my zabiliśmy Bhutto

2007-12-29 | Ostatnia aktualizacja: 18:04 | Komentarze: 0 | skomentuj

Przywódca pakistańskiej Al-Kaidy, Baitullah Mehsud, zaklina się, że nie maczał palców w zamachu na Benazir Bhutto. A przecież jeszcze wczoraj pakistański rząd ujawniał dowody "niezbicie" wskazujące właśnie na niego, jako głównego organizatora zamachu. Wali się także wersja rządu dotycząca przyczyny śmierci byłej premier. Oficjalnie zginęła ona od uderzenia głową w dach samochodu. Ale rzeczniczka Bhutto mówi, że widziała w jej głowie dziurę po kuli. Kto mówi prawdę, a kto kręci? Pytania się mnożą, a Pakistan wrze.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Miast Pakistanu nie trzeba nocą oświetlać latarniami. Wszędzie płoną sklepy i wraki samochodów. Za dnia na ulice wylegają tysiące protestujacych zwolenników zamordowanej Benazir Bhutto. Obrzucają policję kamieniami, dewastują miasta. W zamieszkach zginęły już 33 osoby.

Nie cichną spekulacje, kto zlecił zamach na byłą premier Benazir Bhutto. Wczoraj pakistańskie MSW ogłosiło treść rzekomo podsłuchanej rozmowy między przywódcą pakistańskiej Al-Kaidy Baitullahem Mehsudem, a jego współpracownikiem. "Zamach był świetny. Gratulacje!" - miał powiedzieć Mehsud.

"Stanowczo temu zaprzeczam. Ludzie plemienni mają własne zwyczaje. Nie zabijamy kobiet" - odpiera oskarżenia rzecznik Mehsuda, Maulvi Omar w rozmowie z agencją Reuters.

"Widziałam, że miała ranę od kuli z tyłu głowy i drugą, którą kula wyleciała, z drugiej strony głowy" - powiedziała agencji France Presse rzeczniczka byłej premier, Sherry Rehman. Kobieta twierdzi, że myła zwłoki Bhutto tuż przed pogrzebem.

Tymczasem pakistańskie MSW ogłosiło, że Bhutto zmarła po uderzeniu głową o dach samochodu, do którego wsiadała, usiłując obronić się przed napastnikiem. Według resortu, w jej ciele nie znaleziono pocisków.

Świat z obawą oczekuje rozwoju wydarzeń w Pakistanie. W niedzielę dobiega końca trzydniowa żałoba narodowa ogłoszona przez prezydenta Musharrafa. Pakistan rozważa przesunięcie wyborów parlamentarnych rozpisanych na 8 stycznia.

Filip Jurzyk
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«