Dziennik.plŚwiat

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Zmarł chłopak, który poruszył Hollywood

2008-05-31 | Ostatnia aktualizacja: 18:32 | Komentarze: 0 | skomentuj

Lorenzo cierpiał na rzadką chorobę o nazwie ALD, która - według lekarzy - miała go zabić w ciągu dwóch lat. Ale jego rodzice - państwo Odone - nie chcieli się z tym pogodzić. Choć nie byli lekarzami, wymyślili lekarstwo, które wydłużyło synowi życie o ponad 20 lat. Historia tej amerykańskiej rodziny tak zachwyciła filmowców, że w 1992 roku nakręcili o niej filmowy hit "Olej Lorenza".

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Państwo Odone odważnie stawili czoła wielu przeciwnościom losu. Lekarze nie chcieli im pomagać w eksperymentach, więc sami musieli dokształcać się z biochemii i medycyny. Robili to w wolnych chwilach, bo chory na ALD Lorenzo wymagał opieki - najpierw miał napady padaczki, a później kłopoty z poruszaniem się i mową.

Gdy jego mózg praktycznie już nie pracował i gdy wszyscy stracili już nadzieję, Odone zaczęli podawać synowi specjalny olej, który - jak się okazało - był medyczną rewolucją. Dzięki substancji złożonej z kwasów oleinowego i erukowego, stan Lorenzo znacznie się poprawił.

W całej tej historii było tyle dramaturgii, że filmowcy postanowili nakręcić film o sile wiary, nadziei i miłości. Główne role w filmie "Olej Lorenza" zagrali Susan Sarandon i Nick Nolte. W 1996 roku Phil Collins zadedykował Lorenzo swoją piosenkę. W pisaniu tekstu piosenki brał udział jej bohater, który słowa aprobował ruchem brwi.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«