Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Branża "jednorękich" dostała strzał w plecy

2009-10-30 | Ostatnia aktualizacja: 20:34 | Komentarze: 0 | skomentuj

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

A maszyny są nasze

Środa wieczór. Dzień po ogłoszeniu wojny z hazardem branża otrząsa się z pierwszego szoku. – Powiem tak: do rozgrywek partyjnych na szczytach władzy ktoś wciągnął hazard – mówi jeden z byłych prezesów Totalizatora Sportowego, dziś w branży. – A nikt nie ma refleksji, że ten rynek się zmienił. Kilka lat temu Totalizator miał 98-proc. udział w rynku, dziś ma kilkanaście procent. Rząd, walcząc z nami, strzela sobie w stopę.

– Co teraz zrobicie? Zejdziecie do podziemia? – pytam.

- Bez żartów. Najpierw zamkniemy te punkty, które zarabiają najmniej. Powiedzmy – dwa tysiące na pięć tysięcy, które mamy. A potem się zacznie: bary bez automatów upadną. Stracimy płynność. Parę banków wysadzimy w powietrze, bo nie spłacimy kredytów. I wtedy ktoś się zreflektuje. Wie pan, jak jest z hazardem? Najpierw się gra, żeby wygrać. Potem, żeby się odegrać. Zawsze i tak wygrywa maszyna. Rząd zagrał jak hazardzista, ale maszyny są nasze. I to my wygramy.

Jacek Kapica od dwóch miesięcy mało śpi. Pracuje nad prawem hazardowym. Kiedy się z nim żegnam w środę, odzywa się jak wojskowy: – Ta branża jest silna. Może nawet będą chcieli obalić rząd. Zdajemy sobie z tego sprawę.

Czwartek, ostatnie spotkanie z jednym z „ludzi z branży”: – Plany na przyszłość? Wariant ukraiński.

– Co to znaczy? Na Ukrainie już nie ma automatów.

Człowiek z branży tajemniczo się uśmiecha.

Wojciech Cieśla
Źródło: dziennik.pl
« poprzednia12345678910

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «