Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Komorowski: PiS udaje skrzywdzoną cnotę

2009-11-13 | Ostatnia aktualizacja: 20:41 | Komentarze: 0 | skomentuj

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Grzegorz Schetyna mówił w wywiadzie dla Polski, że skończyło się "wspólne robienie polityki emocjonalnej, opartej na bliskich, osobistych relacjach".
Trzeba więc robić politykę bez takich emocji. W moim przekonaniu polityka nie jest domeną przyjaźni czy miłości tylko z jednej strony konkurencji, a drugiej zaś współpracy dla dobra wspólnego. Ci, którzy potrafią ze sobą współpracować, pomimo tej konkurencji idą do przodu. Ci, którzy zbyt łatwo deklarują miłość czy przyjaźń i robią z tego sprawę publiczną, na ogół prędzej czy później przeżywają dramat rozczarowania. Ilość deklaracji o przyjaźni i braterstwie w polskiej polityce była ogromna. W każdym przypadku to się źle kończyło. Ja tego nie lubię. Przyjaźń, miłość – takie uczucia przeżywa się w życiu prywatnym, a nie w polityce.

Ale niewątpliwie w Platformie coś się skończyło.
Polityka ma to do siebie, że różnicuje ludzi. Znam wiele przypadków końca przyjaźni. Sam to przeżywałem. Z przyjaciółmi, z którymi działałem w podziemiu, potem różnicowała mnie polityka demokratyczna. Każdy miał trochę inne poglądy, inne sympatie i antypatie i poszedł w swoją stronę. Jeśli zaś chodzi o sytuację w Platformie, to przypuszczam, że skończyły się takie ścisłe związki osobiste. Ale to wcale nie oznacza, że to jest jakieś utrudnienie dla prowadzenia racjonalnej i dobrej polityki.

p

*Bronisław Komorowski, marszałek Sejmu i jeden z liderów Platformy Obywatelskiej

Rozmawiała: Agnieszka Sopińska
Źródło: dziennik.pl
« poprzednia123

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «