Pijany poseł na podłodze sejmowego hotelu
Nie tylko posłanka PiS Elżbieta Kruk miewa kłopoty z samopoczuciem. W czwartek jej kolega z ulicy Wiejskiej, Krzysztof Grzegorek, padł na podłogę sejmowego hotelu. Byłemu wiceministrowi zdrowia w rządzie Donalda Tuska alkohol mocno zaszkodził. Poseł przekonuje jednak, że nie poruszał się po Sejmie pijany, nie uczestniczył też w obradach.
- Kruk: Bałam się, że spadnę ze schodów
- Prezes PiS o Kruk: To drobny incydent
- "Minister Tuska nawalony jak Messerschmitt"
- W parlamencie będą alkomaty
- Bardziej niż za Kruk wstydzę się za PiS
- Kaczyński o bełkoczącej Kruk: Może była chora?
- Pijany kierowca jechał bombą na kołach
- Zarzuty dla byłego wiceministra rządu Tuska
- Samorządowcy popili i nie polecieli
- Palikot o Kruk: To skandal i tyle
- Uciekał przed policją i wpadł do… bagna
- Hotel oskarża posłów PiS o pijacką rozróbę
- Suski: Sprawa Kruk to temat zastępczy!
- Poseł PO potwierdza: Groziłem Cymańskiemu
- Nikt nie zabierze posłom immunitetów
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Zaczęło się od byłej szefowej Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, posłanki PiS Elżbiety Kruk. W piątek na sejmowym korytarzu bełkotliwie tłumaczyła: "Potrafię dobrze pracować. Potrafię coś tam, coś tam". Dziś w "Fakcie" ukazały się zdjęcia kompletnie pijanego posła Krzysztofa Grzegorka.
Dramat byłego wiceministra zdrowia rządu PO rozegrał się w czwartek późnym wieczorem, gdy jeszcze trwały obrady - relacjonuje "Fakt". Forma Grzegorka słabła z minuty na minutę. W końcu poczuł się tak zmęczony, że ruszył w kierunku swojego pokoju w hotelu poselskim. Ale nie dał rady. Zmęczenie było tak wielkie, że padł na podłogę. I zasnął snem sprawiedliwego.
"Pod wpływem alkoholu nie poruszałem się po Sejmie, nie brałem udziału w pracach. Jest mi szalenie przykro. Cóż więcej mogę powiedzieć?" - zastanawia się Grzegorek. "Czy nie jest rzeczą dopuszczalną, że po pracy, wieczorem, posłowie gdzieś się zabiorą, wypiją lampkę wina czy kieliszek alkoholu?" - usprawiedliwiał się. Ale w czwartek obrady skończyły się po północy.
Co na to politycy PO? "Krzysztof Grzegorek nie jest członkiem Platformy Obywatelskiej. Sam zrezygnował. Sam wystąpił także z wnioskiem o zawieszenie w prawach członka klubu" - wyjaśnia Paweł Graś, rzecznik dyscypliny PO. "Taka sytuacja nie powinna mieć miejsca. To naganne. Osoba publiczna nie powinna tak się zachowywać" - dodaje z oburzeniem.
Poseł Grzegorek wystąpił z partii kilka miesięcy temu, gdy został oskarżony o przyjęcie łapówki od firmy farmaceutycznej - przypomina "Fakt". Stracił wówczas także fotel wiceministra zdrowia.























~.emerytka2011-11-19 19:48
maja za co chlac samej diety maja 2500+10000za to ae sa posłami i na sali spia bo sie nudza.dlaczego im sie daje tyle pieniedzy za co to jest okradanie ludzi biednych.
~ASD12010-12-24 14:56
Co tu dodać , nachlał się jak trza i ... film się urwał !
Moim zdaniem , tacy " ludzie " - powinni automatycznie tracić mandat poselski
(dożywotnio ) . Ale w naszym kraju jest innaczej .
Zdrowych Wesołych Świat Bożego narodzenia , życzę Wszystkim ludziom .
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!