Z kradzionego auta do kuchennej szafki
Policjanci z warszawskiego Mokotowa sporo już w swym życiu widzieli, jednak pierwszy raz spotkali się z taką kryjówką. Poszukiwany przez nich złodziej samochodu ukrył się przed nimi w... kuchennej szafce.
- Schował się przed policjantami. W kominie
- Warszawski komis pełen kradzionych limuzyn
- Ukradł samochód, by sprawdzić jak to jest
- Dzieci kradły komórki w hipermarkecie
- Dzieci okradły prawie 100 aut w jedną noc
- Kradziony samochód z właścicielem w bagażniku
- Złodziej wpadł, bo w napadzie zgubił dowód
- Ukradł auto, bo nie chcieli go podwieźć
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Rodzina 21-letniego złodzieja kłamała policjantom w żywe oczy, twierdząc, że chłopak wyjechał za granicę. Jednak mundurowi nie dali za wygraną i przeszukali całe mieszkanie. Bardzo się zdziwili, otwierając ciasną kuchenną szafkę. Siedział tam skulony i przerażony winowajca.
Policjanci oprócz złodzieja znaleźli też skradziony samochód. Ten był trochę gorzej ukryty - stał w garażu złodzieja. Mężczyzna został zatrzymany, a policjanci sprawdzają, czy miał związek z innymi kradzieżami aut w okolicy.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!