13-latka umarła, bo koledzy nie pomogli
Dwoje nastolatków po wspólnej libacji zostawiło na mrozie śpiącą koleżankę. Po kilku dniach policja odnalazła ją martwą. Teraz nastolatkowie odpowiedzą za nieudzielenie znajomej pomocy.
- Skatował wychowawcę kamieniem
- Brytyjski nastolatek zabił Polaka
- Zadźgał kumpla od kieliszka na libacji
- Rodzice katowali 6-tygodniowe niemowlę
- Mężczyzna zginął poszatkowany przez maszynę
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
13-letnia Magda i 14-letnia Sylwia z Bytomia w ubiegłą sobotę umówiły się przez internet na spotkanie. Popołudnie i wieczór spędziły w towarzystwie 16-letniego Daniela, pijąc wspólnie alkohol w pobliżu jednego z bytomskich szybów.
Wieczorem Daniel i Sylwia poszli do domu, pozostawiając 13-letnią koleżankę śpiącą - jak im się zdawało - na miejscu, w którym się spotkali. Potem, już większą grupą, przyszli sprawdzić, czy dziewczyna żyje. Z ich relacji wynika, że wtedy jeszcze oddychała. I znów nie przejęli się jej losem, kolejny raz zostawili dziewczynkę bez pomocy.
W niedzielę rodzice 13-letniej Magdy zawiadomili policję o zniknięciu córki. Pytali też Sylwię i Daniela, czy nie wiedzą, gdzie jest dziewczyna, ale ci zaprzeczyli. Policja rozpoczęła poszukiwania. Daniel poszedł jeszcze na miejsce libacji w poniedziałek rano. Zauważył to ochroniarz. Przeszukał teren i znalazł tam martwą 13-latkę. Daniel zeznał później, że wrócił, bo przyszedł po kurtkę jednej z koleżanek.
Dziewczyna mogła umrzeć z powodu wychłodzenia lub zatrucia alkoholem. Bytomska policja prowadzi w tej sprawie śledztwo. Sylwia i Daniel prawdopodobnie będą odpowiadać przed sądem rodzinnym za nieudzielenie koleżance pomocy. Cała trójka była bliskimi znajomymi.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!