Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Kiszczak zwolnił milicjanta za ślub kościelny

2007-11-30 | Ostatnia aktualizacja: 17:59 | Komentarze: 0 | skomentuj
IPN stawia generałowi Kiszczakowi kolejne zarzuty

IPN stawia generałowi Kiszczakowi kolejne zarzuty Fot. Tomasz Gzell / Inne

Instytut Pamięci Narodowej stawia kolejne zarzuty generałowi Czesławowi Kiszczakowi. Prokurator z pionu śledczego IPN w Bydgoszczy oskarża go, że w 1985 roku bezprawnie wyrzucił ze służby funkcjonariusza tylko dlatego, że ten wziął ślub kościelny.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Akt oskarżenia w tej sprawie bydgoska delegatura IPN skierowała do sądu Warszawa - Mokotów. Chodzi o "bezzasadne zwolnienie z pracy w maju 1985 roku Tadeusza M., wówczas sierżanta drogówki w Tucholi". "Funkcjonariusza wyrzucono z pracy, ogólnie to motywując <ważnym interesem służby>" - wyjaśnia prokurator Mieczysław Góra.

Jednak IPN ustalił, że "ważny interes służby" był tylko pretekstem. Tak naprawdę zwierzchnicy mieli do sierżanta pretensje za to, że wziął ślub kościelny. Na domiar złego w jego rodzinie było trzech księży katolickich, w tym jeden mieszkający we Francji. Dlatego w oczach szefów milicjant był "niepewny".

"Nawet w świetle kodeksu karnego obowiązującego w PRL dyskryminacja kogokolwiek z przyczyn wyznaniowych była przestępstwem" - tłumaczył prokurator Góra.

Generał Czesław Kiszczak nie przyznał się do winy. Grożą mu trzy lata więzienia.

Andrzej Geller, Pap
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «