Rok w zawieszeniu za śmierć 17 dzieci
Rodzice zmarłych dzieci są oburzeni tym wyrokiem. Tylko rok więzienia w zawieszeniu na trzy lata dostał były dyrektor łódzkiego szpitala im. Madurowicza w Łodzi za zaniedbania, których tragicznym skutkiem była śmierć 17 noworodków.
- Gminy szczepią, rząd się zastanawia
- Zsyłają dzieci do wariatkowa, bo to wygodne
- Będzie więcej pieniędzy na leczenie chorych
- Polskie dzieci są źle leczone
- Groźne bakterie atakują noworodki w Bydgoszczy
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Prokuratura oskarżyła 61-letniego Jacka S. o niedopełnienie obowiązków. W wyniku jego zaniedbań i złego stanu dwóch oddziałów dla matek w ciąży w szpitalu im. Madurowicza na sepsę zmarło aż 17 noworodków.
Kolejne 73 niemowlaki zostały zakażone groźnymi bakteriami, w tym szczepem klebsiella pneumoniae, wywołującym u małych dzieci śmiertelną odmianę zapalenia płuc. Wszystkie przypadki zanotowano w 2002 roku.
Według prokuratury zakażenie spowodowały złe warunki sanitarne na oddziałach: położniczym i patologii noworodka, które doprowadziły do wybuchu epidemii.
Za te zaniedbania prokuratura domagała się dla byłego dyrektora trzech lat więzienia oraz zakazu pełnienia przez niego funkcji kierowniczych w służbie zdrowia przez pięć lat. Obrona wnosiła o uniewinnienie. Dyrektor nie przyznawał się do winy. Wyrok nie jest prawomocny.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!