Dziennik Gazeta Prawana logo

"Na miejscu PiS nie otwierałbym szampana"

20 stycznia 2009, 18:14
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
"Na miejscu PiS nie otwierałbym szampana"
Inne
W sprawie powoływania komisji miałem swoje osobiste i prywatne zdanie, które wyartykułowałem. Ale to premier ma głos sprawczy - mówi Paweł Graś, poseł PO, który jeszcze wczoraj krytykował postulaty powołania sejmowej komisji śledczej w sprawie Olewnika.


Ostateczne decyzje w takich sytuacjach podejmuje zawsze właśnie premier. I jak widać uznał, że takie rozwiązanie jest najbardziej stosowne i adekwatne do sytuacji. Kierował się przy tym przede wszystkim kwestią odpowiedzialności za państwo i jego instytucji, kwestią wiarygodności tych instytucji w oczach obywateli. Po drugie mieliśmy do czynienia z honorowym zachowaniem pana ministra Ćwiąkalskiego, który podał się do dymisji i wobec tego powstała nowa okoliczność.


Ja miałem w tej sprawie swoje osobiste i prywatne zdanie.


Obserwując zwłaszcza działania PiS na komisach sprawiedliwości poświęconych tej sprawie, uważałem, że powołanie komisji śledczej będzie miało polityczny wydźwięk i posłuży do kolejnej młócki, a nie wyjaśnieniu sprawy. Sądziłem, że prawdziwemu wyjaśnieniu sprawy służy zaangażowanie instytucji państwowych. Pan premier po rozmowie z ministrem Ćwiąkalskim widocznie stwierdził, że wiarygodność instytucji została nadszarpnięta i należy użyć wszelkich możliwych środków łącznie z komisją.


Staram się nie zamykać oczu na fakty. Przeciwnie, mam oczy szeroko otwarte. Ale podkreślam: to pan premier ma głos sprawczy i skoro uznał, że takie radykalne działania zostały podjęte, to znaczy, że jest to w tej chwili najlepsze z możliwych rozwiązań. Mam tylko nadzieję, że to wszystko rzeczywiście przysłuży się wyjaśnieniu tej niewątpliwe jednej z najbardziej mrocznych spraw polskiego wymiaru sprawiedliwości.


Powtarzam, mam nadzieję, że przysłuży się i że w ślad za tym pójdą działania określonych służb: policji i wymiaru sprawiedliwości.


Nie, pan premier bardzo wyraźnie powiedział, co sądzi o działaniach w tej sprawie lewicy i pana ministra Ziobry. Tu się z premierem w 100 proc. zgadzam. Szampana bym nie otwierał na miejscu polityków PiS, bo my pilnie będziemy obserwować ich poczynania w tej sprawie: czy rzeczywiście skupią się na wyjaśnieniu tej sprawy, czy też będą to dalej traktować jako okazję do politycznych ataków.


Pan premier podjął decyzję, kierując się odpowiedzialnością za państwo. Dał wyraźny sygnał tym wszystkim, którzy mieli jakikolwiek związek ze sprawą morderstwa Krzysztofa Olewnika: nie ma zmiłuj.


Ale ja nie jestem premierem. Miałem swoje zdanie. Dziś opinia premiera jest wiążąca.


Dyskusja w tej sprawie po decyzji premiera się kończy. Premier miał swoją wiedzę.


Wszystko, co w tej sprawie miałem do powiedzenia, powiedziałem.


Nie, miałem swoje zdanie i je wyartykułowałem. Natomiast obowiązującą w Platformie jest decyzja pana premiera.


Chyba pani żartuje! Absolutnie nie! Pan premier musiał mieć czas na zapoznanie się z sytuacją i nie jest od wysyłania sygnałów.


Minister Ćwiąkalski zachował się honorowo i to kończy dyskusję na ten temat. Gdybyśmy rzeczywiście kierowali się słupkami popularności, to mając notowania na poziomie 60 proc., doprowadzilibyśmy dziś do przyśpieszonych wyborów. Nie robimy tego. Przeciwnie, jak widać, podejmujemy trudne decyzje.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj