Maria Nowińska, pani eks-Palikotowa nie pija win w jakikolwiek sposób związanych z jej byłym mężem. Wiadomo to z wywiadu, który świeżo dała DZIENNIKOWI. Z kolei jej prawnik wynajęty do sądowego boju z Januszem Palikotem, czyli Roman Giertych, pija wino z Donaldem Tuskiem. Giertych pochwalił się tym w wywiadzie dla dziennika „Polska”, twierdząc, że owo picie zbliża go z Tuskiem. Co do premiera wiadomo, że pija dużo wina z Januszem Palikotem, czym ten ostatni chwalił się wielokroć na swoim blogu.
Wygląda więc, jakby . O ile w ogóle nim będzie, mimo że marzenia - a on takie ma - są potężnym motorem. Nie będzie premierem z podobnego powodu, dla którego Kazimierz Marcinkiewicz ma odciętą drogę do polityki. Chodzi o publiczne pranie prywatnych brudów. .
Ta sama publika zaczyna się przysłuchiwać temu, co mówi Nowińska. A mówi rzeczy, które prezentują Palikota jako potwora. Ona wprawdzie występuje w roli skrzywdzonej sarenki pozbawionej majątku i szykanowanej przez eksmęża. Wygląda jednak na to, że
Na razie tytułem odwetu (tak przynajmniej twierdzi sama zainteresowana) odciął jej prąd i gaz. A wywóz śmieci? Gdyby to sparaliżować, panie Januszu, byłaby skończona. Pan zaś odzyskałby szansę na premierostwo.