Przeżywanie żałoby narodowej to sprawa indywidualna. Nie da się zadekretować powszechnego współczucia wobec ofiar tragedii, bo to kwestia osobistej wrażliwości - mówi biskup Tadeusz Pieronek. Hierarcha dodaje, że należy jednak uszanować ten gest szacunku wobec ofiar i ich rodzin.
Żałoba narodowa to zwyczaj dotyczący sytuacji nadzwyczajnych. Myślę, że każdy ma tu swoje własne rozeznanie. Oczywiście współczuję ofiarom tragedii, trzeba szukać wszelkich sposobów, by im pomóc. .
Nie wiem, czy ogłaszanie żałoby przy każdej takiej tragedii jest uzasadnione. Jednak . Są ludzie, których nie wzruszą najbardziej doniosłe deklaracje, a są i tacy, którzy się wzruszą i będą pomagać bez tego. Taki jest ten świat.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|