Dziennik Gazeta Prawana logo

Olejnik: Jak prezes powie, że to był pucz, to trzeba się tego trzymać. I już

30 grudnia 2016, 09:08
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Monika Olejnik
Monika Olejnik/AKPA
Kto szepce prezesowi do ucha? - zastanawia się w felietonie dla "Gazety Wyborczej" Monika Olejnik.

Monika Olejnik przypomina, że w wywiadzie dla Reutersa prezes Kaczyński wyznał, że większość decyzji w państwie jest podejmowana bez jego woli i świadomości.

pisze dziennikarka.

Kaczyński dla Reutersa: Z Rosją trzeba negocjować z pozycji siły, nie jako słabszy>>>

- komentuje Olejnik.

Kaczyński skarży się Reutersowi: „Porównują mnie do I sekretarza [PZPR]. Ale on miał duży budynek i setki pracowników”. Pan prezes ma malutki budynek na Nowogrodzkiej i morze ochroniarzy, a najważniejsze osoby w państwie to jego pracownicy - czytamy w felietonie.

Olejnik krytykuje Kaczyńskiego, że konferencji władz PiS, "szarmancki prezes nie ustąpił nawet kobiecie, premier Beacie Szydło".

Dziennikarka przypomina, że prezes krytykujący dzisiejszych przeciwników za to, że są opozycją totalną, jednocześnie zapomina, jak to sam był w opozycji totalnej.  pisze Olejnik.

- stwierdza dziennikarka na koniec.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Gazeta Wyborcza
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj