Dziennik Gazeta Prawana logo

Piraci z Karaibów

20 grudnia 2008, 03:41
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Piotr Zaremba
Piotr Zaremba/Inne
Historia powtarza się jako farsa. Od lat partie i koalicje brały media publiczne jak każdy łup. Jednak pomysł, że zaboru TVP dokonają przedstawiciele partii właściwie już nieistniejących - Samoobrony i LPR - godzien jest zwariowanej komedii omyłek. A może horroru? - pisze w DZIENNIKU Piotr Zaremba.

Najazdu dokonują duchy, widma przebrzmiałej historii. Pogódźmy obie wizje - oni są jak z dawna nieżyjący korsarze ze znakomitego filmu "Piraci z Karaibów". Był to horror, ale i komedia. Panowie Farfał i Rudomino nikogo dziś nie reprezentują poza samymi sobą. Nie wiadomo, czego mogą dokonać z budynkami, ludźmi i sprzętem, który dzięki zbiegowi okoliczności udało im się zdobyć. Nie wiadomo nawet, czy go utrzymają, wygląda na to, że ich akcja obciążona jest błędami prawnymi. Co więc wiadomo?

To, że ich akcja jest parodią tego, co robią główne siły polityczne. PiS trzymało telewizję do spółki z widmami dawnych przystawek, a jednak chciało ją mieć jeszcze bardziej. Panowie Farfał i Rudomino zostali zachęceni do swojej akcji nieudolnymi próbami "upisowienia" TVP Urbańskiego w przededniu eurowyborów. To akcja Siwka i Bochenka wywołała kontrakcję. W stylu "Piratów z Karaibów".

Ale przecież i PO od miesięcy pręży się do skoku i w styczniu zapewne tego skoku dokona. Nie na darmo dogadała się z lewicą w sprawie pomostówek. Logicznym następnym krokiem, niezależnie od tego, czego chce Grzegorz Napieralski, jest wspólna inwazja na gabinety przy Woronicza. Po to pisze się kolejne projekty ustawy nazywanej medialną.

Chyba że lewica uzna przedstawicieli Samoobrony za własnych, już w tej chwili tak się o nich mówi, i z koalicji medialnej z PO zrezygnuje. Czy wówczas Platforma najedzie gmach na Woronicza do spółki z wykolegowanym PiS?W takiej sytuacji nie byłoby problemu z wetem prezydenta. To jednak żarty, myślę, że przefarbowani na postkomunistów dawni przedstawiciele Leppera będą próbowali wystąpić wobec PO w roli gospodarzy. Inna sprawa, że w takiej sytuacji ktoś kogoś pewnie oszuka. Silniejsza Platforma słabszą lewicę?

Zgubiliście się państwo? Kręci się wam w głowie? Ja zgubiłem się już dawno. Trochę mi żal prezesury Urbańskiego, który zaczynał jako wysłannik Kaczyńskiego, ale kończył jako prawie neutralny prezes z szansami na stworzenie zrównoważonej politycznie telewizji. To jednak było dziełem przypadku i nie mogło trwać długo. Teraz czeka nas ciąg walk o telewizję - z udziałem partii i widm. Będą to walki podobne do obrzucania się tortami w slapstikowych komediach. Albo do scen batalistycznych w "Piratach z Karaibów".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj