Dziennik Gazeta Prawana logo

Palikot znów spadnie na cztery łapy

12 stycznia 2009, 11:30
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Piotr Gursztyn w DZIENNIKU
Piotr Gursztyn w DZIENNIKU/Inne
Tylko Tusk i Schetyna mogą powstrzymać Palikota. Jednak nie boi się on jakichś poważniejszych konsekwencji z ich strony, bo wie, że nie zdarzy się nic takiego, co realnie by go zabolało - pisze Piotr Gursztyn, publicysta DZIENNIKA.

Januszowi Palikotowi nic się nie stanie za jego ostatnie ekscesy. To znaczy, bardzo bym chciał się mylić, ale dotychczasowe doświadczenie i pierwsze reakcje większości polityków PO świadczą o tym, że nie spadnie mu włos z głowy. Podobnie zachowanie Janusza Palikota świadczy o tym, że nie boi się on jakichś poważniejszych konsekwencji. Pewnie dla uspokojenia opinii publicznej (pisząc ściślej - dla picu) będą wypowiedziane jakieś groźne przemowy i gromkie słowa. Nie zdarzy się jednak nic takiego, co realnie by zabolało polityka z Lublina, było nie było, jednego z liderów i twarzy PO.

Sekwencja ostatnich zdarzeń pokazuje, że ścisłe kierownictwo PO nie wie, jak zareagować na impertynencje Palikota. Premier na urlopie, wicepremier Schetyna gdzieś na wyjeździe weekendowym. Dla mediów byli dostępni tylko politycy z drugiego planu. A oni musieli reagować według własnego wyczucia. Jarosław Gowin ostro odciął się od Palikota - rzadki to przykład odwagi w polityce. Może zresztą go to dużo kosztować. Zbigniew Chlebowski nie był już tak bezwzględny w krytyce, ale akurat jego bym nie potępiał. Gdyby los Palikota zależał od niego, to skandalista z Lublina już by wyleciał z partii. Obaj panowie nie przepadają za sobą, więc Chlebowskiemu ręka by nie zadrżała. Teraz ręce też mu nie zadrżały, ale tylko dlatego, że są związane przez szefostwo partii.

Tylko Tusk i Schetyna mogą powstrzymać Palikota. Krąży wiele teorii, dlaczego tego nie robią. Media je podają, choć trudno zweryfikować, która jest najprawdziwsza. Jedna rzecz jest pewna - Palikot nie jest barwnym ekscentrykiem, którego nie sposób okiełznać. To produkt zimnej kalkulacji. Atakuje i obraża tylko tych, o których wie, że opłaci się to jemu i jego partii. Jakoś jego odwaga nie obejmowała krytykowania Donalda Tuska ani Grzegorza Schetyny. Pod tym względem Palikot przypomina podwórkowego chuligana, który jest odważny tylko dlatego, że ma - silniejszych od innych - starszych braci. I tylko dzięki nim może wyżywać się na młodszych i słabszych dzieciakach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj