Marszałek Sejmu w czwartek w radiu TOK FM potwierdził informację, że cztery tygodnie temu ABW dostarczyło m.in. do Pałacu Prezydenckiego raport na jego temat. Wcześniej sam wystąpił z prośbą o jego sporządzenie, czego domagało się otoczenie prezydenta.

Czarzasty: Nawrocki powinien mnie przeprosić

Zostałem poinformowany przez służby: "Nie ma pan kontaktu z nikim, kto zagraża Polsce, nikt nie jest wokół pana źle jakoś nastawiony, nikt nie jest szpiegiem". Bo jakby był, ponieważ jestem pod permanentną ochroną kontrwywiadowczą, to by mi powiedziano: "Proszę się z tą osobą nie zadawać" – podkreślił.

Reklama

Według Czarzastego, teraz prezydent powinien powiedzieć: "Dostałem raport, z którego wynika, że pan Czarzasty, tak jak mówił, w ogóle jest superczysty, przepraszam, panie marszałku".

Czarzasty: Niech Nawrocki będzie taki odważny jak ja

Reklama

Mam radę dla pana prezydenta: niech pan będzie odważny i niech pan zrobi to samo. Niech pan zwróci się do służb, niech sprawdzą przejęcie przez pana mieszkania, czy to było zgodne z prawem, czy nie. (...) Ja byłem odważny i położyłem całe swoje życie służbom i powiedziałem: proszę sprawdzić. Niech pan będzie taki odważny – zaapelował marszałek. Zaapelował też do Pałacu Prezydenckiego o ustosunkowanie się do otrzymanego raportu.

Informację o dostarczeniu przez ABW raportu ws. Czarzastego do pałacu Prezydenckiego w środę podał portal Onet.

Rada Bezpieczeństwa Narodowego ws. Czarzastego

Zarówno przedstawiciele KPRP, jak i politycy PiS chcieli wiedzieć m.in., dlaczego Czarzasty zanim został marszałkiem Sejmu, jako poseł zasiadający w sejmowej komisji ds. służb specjalnych nie wypełnił ankiety bezpieczeństwa, by mieć dostęp do informacji ściśle tajnych. Według polityków PiS, mogło chodzić o to, że w ankiecie jest rubryka dotycząca relacji z obcokrajowcami. "Gazeta Polska" napisała, że miał on kontakt z prowadzącą w Polsce biznes Rosjanką Swietłaną Czestnych, o której szef klubu PiS Mariusz Błaszczak powiedział, że jest "bardzo mocno osadzona w establishmencie rządzącym Rosją".

Wyjaśnienie kwestii poświadczeń bezpieczeństwa i jego "wschodnich powiązań towarzysko-biznesowych" w lutym było jednym z tematów posiedzenia zwołanej przez prezydenta Karola Nawrockiego Rady Bezpieczeństwa Narodowego.