Politycy PiS w Budapeszcie
O przyjeździe do Budapesztu Wójcik poinformował w piątkowe popołudnie na platformie X, załączając do wpisu zdjęcia parlamentarzystów sprzed pomnika Memento Smoleńsk. Na fotografiach obecni są - oprócz Wójcika - m.in. utożsamiani z frakcją przebywającego na Węgrzech Zbigniewa Ziobro posłowie Maria Kurowska czy Jan Kanthak.
To była bardzo dobra wizyta. Złożyliśmy kwiaty przed pomnikiem Memento Smoleńsk, gdzie akurat był burmistrz tej części Budapesztu, i parlamentarzyści, i samorządowcy węgierscy, a także przedstawiciele polskich stowarzyszeń. Bardzo życzliwie nas wszyscy przyjęli - relacjonował w Wójcik.
Spotkanie ze Zbigniewem Ziobrą
Poseł zaznaczył, że parlamentarzyści ugrupowania widzieli się w piątek także z Ziobro. Spotkaliśmy się, mieliśmy okazję rozmawiać z nim. To była dobra rozmowa - ocenił. Pytany, czy rozmawiali na temat wyborów i potencjalnej przyszłości Ziobro w przypadku, gdyby wygrała opozycyjna partia Tisza, której lider Peter Magyar zapowiadał ekstradycję b. szefa MS, Wójcik zaprzeczył.
Zapytany o odczucia względem nastrojów węgierskich polityków przed niedzielnymi wyborami parlamentarnymi, Wójcik powiedział, że "walka będzie trwała do końca o każdego wyborcę”. Sondaże, które są pokazywane w Polsce, są absolutnie przesadne - ocenił. Dodał, że na podstawie rozmów z Węgrami można zobaczyć „jak bardzo jest podzielone społeczeństwo”.
Czujemy, że dzisiaj rozgrywa się na Węgrzech walka o suwerenność poszczególnych narodów, walka o to, jaki będzie kształt Unii Europejskiej. Dzisiaj brukselskie elity chcą zainstalować na Węgrzech Magyara po to, żeby w istocie realizować agendę brukselską i trzeba pokazać, że jesteśmy razem z prawicą węgierską - stwierdził poseł PiS.
Pytany o słowa krytyki wskazujące, że taka wizyta polityków innego państwa na dwa dni przed wyborami może być odbierana jako ingerencja w wybory, Wójcik ocenił, że to kwestia poparcia, a nie ingerencji. Każdy z nas ma prawo przyjechać, każdy z nas ma prawo popierać, kogo chce. Zresztą wiadomo, kto popiera Magyara - Tusk - dodał.
Cytowany na profilu X Suwerennej Polski poseł Jan Kanthak przekazał: „jesteśmy w Budapeszcie, aby zapewnić pełne poparcie dla Viktora Orbana”.
Wybory parlamentarne na Węgrzech
Wybory parlamentarne na Węgrzech odbędą się w niedzielę. W ostatnich tygodniach większość niezależnych sondaży wykazywała poparcie dla Tiszy na poziomie od 49 do 58 proc. wśród zdecydowanych wyborców, przy poparciu dla Fideszu premiera Orbana wahającym się między 35 a 38 proc. Badania wykazały również rosnące poparcie dla opozycji przy spadku popularności ugrupowania rządzącego. Sondaże ośrodków powiązanych z rządem wykazują z kolei przewagę Fideszu, wynoszącą kilka punktów procentowych.
Pod koniec listopada ub.r. minister sprawiedliwości, prokurator generalny Waldemar Żurek powiadomił marszałka Sejmu o zarzutach dla Ziobry związanych z pełnieniem przez niego w latach 2015-2023 funkcji szefa MS i PG. Prokuratura zarzuca byłemu ministrowi sprawiedliwości m.in., że kierował zorganizowaną grupą przestępczą oraz wykorzystywał swoje stanowisko do działań o charakterze przestępczym. Ziobro miał popełnić 26 przestępstw, m.in. wydawać swoim podwładnym polecenia łamania prawa, by zapewnić wybranym podmiotom dotacje z Funduszu Sprawiedliwości, ingerować w przygotowanie ofert konkursowych i dopuszczać do przyznawania środków nieuprawnionym podmiotom.
Obecnie Ziobro objęty jest azylem politycznym i ochroną międzynarodową przez władze Węgier, które uznały, że grożą mu prześladowania polityczne. Decyzja ta zapadła w grudniu ub.r. Sam Ziobro oświadczył, że pozostanie za granicą do czasu, gdy „w Polsce zostaną przywrócone rzeczywiste gwarancje praworządności”.