Włodzimierz G. nie chciał mówić o treści zarzutów, powiedział tylko dziennikarzom, że . Zapowiedział też, że zaskarży decyzję prokuratury, która zastosowała wobec niego poręczenie majątkowe w wysokości 50 tysięcy złotych.
DZIENNIK dotarł do szczegółów śledztwa, które toczy się przeciwko prezydentowi Sopotu Jackowi Karnowskiemu. Prokuratorzy twierdzą, że : kupował furgonetki Volkswagena po zaniżonych cenach.
Właśnie . Na interesach z Włodzimierzem G. Karnowski zyskał - według śledczych - 70 tysięcy złotych.
>>> Przeczytaj, co prokurator zarzuca prezydentowi Sopotu
Głównym wątkiem tej sprawy jest zakup trzech volkswagenów transporterów. .
To nie wszystkie zarzuty, jakie usłyszał Karnowski za podejrzane kontakty z dilerem samochodów. W warsztatach Włodzimierza G. miał również śledczy wycenili wartość usługi na ponad 13 tysięcy złotych. Ludzie biznesmena za darmo mieli także wymienić instalację elektryczną w domu prezydenta Sopotu oraz wykopać doły na jego posesji. Te usługi zostały wycenione na blisko cztery tysiące.
Tylko jeden zarzut dotyczy rozbudowy kamienicy w Sopocie, o co wnioskował biznesmen Sławomir Julke. Za zgodę prezydent miasta nmiał zażądać dwóch mieszkań.