Nie oznacza to jednak tego, że delegaci wogóle nie byli zainteresowani sportem, zwłaszcza, że właśnie dzisiaj wieczorem pierwsza z kongresowych debat dotyczyła właśnie piłki tyle, że nie ręcznej a nożnej. "
Podczas rozmowy część z PRowców Kaczyńskiego wpadła na pomysł by prezes wraz z Kasperczakiem i dziennikarzami wspolnie obejrzeli spotkanie naszych szczypiornistów. Później jednak doszli do wnosku, że prezes będzie musial zająć się przygotowaniem swojego jutrzejszego wystąpienia i całego spotkania nie będzie mógł obejrzeć. "Jak by wyszedł w trakcie meczu to dopiero była by awantura” - tłumaczył nam jeden z jego współpracowników. Zapewniał jednak, źe w swoim pokoju Kaczyński spotkanie będzie ogladał. Podobnie chciała zrobić większość polityków jego partii. "