Dziennik Gazeta Prawana logo

Bielan uspokaja: Kamiński trafił do elity

16 lipca 2009, 06:16
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Bielan uspokaja: Kamiński trafił do elity
Inne
Nowy wiceszef frakcji konserwatystów Adam Bielan nie przejmuje się, że jego kolega Michał Kamiński przegrał walkę o fotel wiceszefa europarlamentu. I przekuwa tę porażkę w sukces. "Będzie członkiem konferencji przewodniczących. Gdy Buzek nie będzie już szefem parlamentu, Kamiński będzie jedynym Polakiem w tym gronie" - mówi Bielan DZIENNIKOWI.

Mieliśmy w tej sprawie porozumienie z Europejską Partią Ludową, z którego ta partia się nie wywiązała. To pokazuje siłę, jaką w tej partii ma Platforma. My obiecaliśmy poparcie nie tylko PiS, ale całej naszej frakcji dla Jerzego Buzka i się z tego wywiązaliśmy. PO obiecywała, że przekona resztę swojej frakcji do Kamińskiego i nic z tego nie wyszło. Nie od dzisiaj twierdzimy, że Platforma w EPP nie za wiele ma do powiedzenia. Na szczęście wszystko skończyło się szczęśliwie.


Tak, bo Michał jest teraz nie tylko pierwszym Polakiem, ale też pierwszym wschodnim europejczykiem, który stanie na czele jednej z frakcji parlamentarnych. Funkcja wiceszefa parlamentu, a wiem, co mówię, bo sam ją pełniłem, jest na pewno prestiżowa, ale politycznie ważniejsze jest stanowisko, które teraz będzie zajmował Michał Kamiński.


Na pewno osiągnęliśmy sukces. Pomogły nam wyrzuty sumienia, które mieli Brytyjczycy. Nie potrafili zapanować nad ambicjami swoich członków i udało się nam uzyskać nie drugie najważniejsze stanowisko, tylko pierwsze z tych, które przysługiwały naszej frakcji. To stanowisko było zarezerwowane dla Brytyjczyków, więc na pewno nie odwracamy żadnego kota ogonem.


To nie ma żadnego znaczenia. Bez naszej frakcji nie da się w tym parlamencie ułożyć żadnej merytorycznej koalicji. Jedyna sensowna koalicja to ta składająca się z grupy chadeckiej liberalnej i konserwatywnej. Obecne spory między chadekami a socjalistami dotyczące obsady Komisji dowodzą, że na dłuższą metę te ugrupowania nie są w stanie z sobą współpracować. Jedynie my dajemy gwarancje na trwały układ. Pewnie dlatego Jose Manuel Barroso tak intensywnie zabiega o nasze poparcie. Rozumie, że poparcie naszej grupy może przesądzić o jego zwycięstwie w walce o ponowny wybór na szefa Komisji.


Tak, i to zasadniczy. Będzie członkiem najważniejszego gremium, czyli konferencji przewodniczących. To elitarne grono, które podejmuje najważniejsze decyzje w parlamencie. Za dwa i pół roku, gdy Buzek nie będzie już szefem parlamentu, Kamiński będzie jedynym Polakiem w tym gronie.

p

, rzecznik PiS, od wczoraj wiceszef frakcji konserwatystów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj