"Byłbym gotów nawet na koalicję rządową z PO" - zadeklarował Paweł Piskorski. Czy lider SD próbuje w ten sposób zakopać topór wojenny z Donaldem Tuskiem? "Osobiste animozje nie są dla mnie politycznym motorem napędowym. Od mojego odejścia z Platformy minęło tyle lat, że emocje we mnie już wyparowały" - stwierdził.
- powiedział portalowi tvp.info Paweł Piskorski. I dodał: "Nie ma we mnie żadnej zadry, zaciętości. Osobiste animozje nie są dla mnie politycznym motorem napędowym".
>>>Piskorskiemu jeszcze bardzo daleko do Tuska
Czy to znaczy, że lider SD jest gotowy na pojednanie z założycielami Platformy? Uważałem go za kogoś bliskiego" - tłumaczył.
>>>Partia Piskorskiego grubo poniżej progu
Piskorski może jednak nie mieć okazji do odbudowania relacji z Tuskiem. - poinformował. "Ale jestem przekonany, że się to uda" - dodał.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|