Dziennik Gazeta Prawana logo

Dziwne zachowanie Ludwika Dorna. Był niedysponowany?

17 grudnia 2010, 07:27
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zaskakujące zachowanie byłego marszałka Sejmu i wiceszefa Prawa i Sprawiedliwości. Ludwik Dorn wychodząc wieczorem z Sejmu miał kłopoty z wyraźną artykulacją słów i odpowiadał nie na temat.

RMF FM opisuje, że Ludwik Dorn zagadnięty przez reporterkę stacji na sejmowym korytarzu, odpowiadał bardzo niewyraźnie. Na nagraniu prezentowanym przez rozgłośnię, słychać jego duże kłopoty z dykcją, kiedy tłumaczy swoje stanowisko w sprawie ograniczenia strumienia budżetowych pieniędzy dla partii politycznych.

Wywód jest logiczny, ale niektóre słowa trudno zrozumieć i bardziej trzeba się ich domyślać. Jednak, kiedy Dorn został zapytany o to, kto zyska na ograniczeniu dotacji budżetowych dla partii politycznych, odparł: "Ci, którzy nie mają układów z RMF".

Z kolei na nagraniu prezentowanym na antenie TOK FM słychać, jak dziennikarze zadają politykowi pytanie: "Dlaczego od pana czuć alkohol?". Według relacji, Ludwik Dorn wychodząc z Sejmu zaplątał się w kable od mikrofonów i kamer.

Moment wyjścia posła uwiecznił fotoreporter Polskiej Agencji Prasowej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj