Dziennik Gazeta Prawana logo

MSZ zadowolone: Rydzyk "z ociąganiem i półgębkiem, ale przeprosił"

28 czerwca 2011, 14:04
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
O. Tadeusz Rydzyk
O. Tadeusz Rydzyk/Newspix
Ministerstwo Spraw Zagranicznych jest zadowolone z tego, że o. Tadeusz Rydzyk przeprosił za wypowiedziane w Brukseli słowa o Polsce - powiedział we wtorek PAP rzecznik resortu Marcin Bosacki. Rzecznik podkreślił, że wypowiedź o. Rydzyka "obrażała Polskę".

Chodzi o wypowiedź o. Rydzyka sprzed kilku dni podczas seminarium nt. energii odnawialnej w Brukseli; redemptorysta skarżył się, że obecny rząd rozwiązał w 2007 r. umowę przyznającą jego fundacji dotację na odwierty geotermalne w Toruniu. "Nie wiem, gdzie ja żyję. W czasach komunizmu nie mieliśmy takich problemów, jak teraz. Proszę wybaczyć, ale to jest skandal i my czujemy się, nie czujemy się, my naprawdę jesteśmy dyskryminowani. Jesteśmy tutaj w Brukseli, ja nie wiem co na to ta Bruksela, bo jesteśmy wykluczani, dyskryminowani. To jest totalitaryzm. Ja nie żartuję. To jest totalitaryzm" - mówił wówczas.

W reakcji na te słowa MSZ wysłało do Watykanu notę dyplomatyczną.

W wywiadzie dla wtorkowego "Naszego Dziennika" o. Rydzyk przeprosił za swoje słowa. Podkreślił, że jego wizyta w Brukseli związana była z konferencją o energii, ze szczególnym uwzględnieniem energii geotermalnej. "W tym kontekście stwierdziłem, że jesteśmy wykluczani i dyskryminowani przez obecne władze. Powiedziałem: to jest totalitaryzm. Nie twierdziłem, że Polska jest państwem totalitarnym. Polska była państwem totalitarnym. Miałem na myśli mechanizmy i metody działania obecnych władz, które przypominają tamte metody" - powiedział o. Rydzyk

"Jeszcze raz podkreślam: w Parlamencie Europejskim nie mówiłem, że w Polsce mamy system totalitarny. Jeżeli ktoś mnie źle zrozumiał, to przepraszam" - stwierdził dyrektor Radia Maryja.

Rzecznik MSZ odnosząc się do przeprosin, powiedział: "Jesteśmy zadowoleni, że o. Tadeusz Rydzyk po raz pierwszy przeprosił za swe obrażające Polskę słowa. Z ociąganiem i półgębkiem, ale przeprosił".

Zdaniem Bosackiego jest to na pewno osiągniecie MSZ, choć - jak dodał - resort wolałby, aby tego rodzaju interwencje dyplomatyczne w tak "bulwersujących" sprawach nie były konieczne.

Bosacki podkreślił, że MSZ nadal czeka spokojnie na odpowiedź sekretariatu stanu Stolicy Apostolskiej na swoją notę.

Rzecznik Watykanu ksiądz Federico Lombardi powiedział w poniedziałek PAP, że "jakiekolwiek oświadczenie ks. Tadeusza Rydzyka nie angażuje Stolicy Apostolskiej ani polskiego Kościoła". Ksiądz Lombardi podkreślił, że dyrektor Radia Maryja "przemawia we własnym imieniu". Watykański rzecznik nie poinformował, jaki bieg zostanie nadany nocie polskiego MSZ.

Marszałek Sejmu Grzegorz Schetyna, pytany, czy przyjmuje przeprosiny o. Rydzyka, powiedział, że "przeprosiny zawsze warto przyjmować". "Źle się stało, że te złe słowa zostały wypowiedziane w Brukseli i odbiły się takim głośnym, złym przyjęciem" - powiedział Schetyna dziennikarzom.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj