Dziennik Gazeta Prawana logo

Kaczyński: Awans Kopacz na marszałka Sejmu to kpina

13 października 2011, 13:28
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Ten awans będzie po prostu kpiną ze społeczeństwa, kpiną z chorych - tak prezes PiS Jarosław Kaczyński odniósł się w czwartek do zapowiedzi powołania na stanowisko marszałka Sejmu nowej kadencji dotychczasowej minister zdrowia Ewy Kopacz.

W ocenie prezesa PiS Kopacz była fatalnym ministrem zdrowia, o czym świadczą jej niektóre wypowiedzi.

"Pozwolę sobie stwierdzić, że pani minister była fatalnym ministrem zdrowia, a jej wypowiedzi tego typu, że polska służba zdrowia jest dobra - czego najlepszym dowodem są ogromne kolejki - bo ma szeroką ofertę, a jakby nie było oferty, to nie byłoby kolejek, na pewno przejdzie do historii. Tylko to chyba nie będzie dobra historia. Ten awans będzie po prostu kpiną ze społeczeństwa, kpiną z chorych" - powiedział w czwartek Kaczyński.

Lider PiS przywołał także wypowiedź Kopacz, która podczas jednej z konferencji prasowej w Sejmie porównała polityków do hien cmentarnych. W maju 2008 roku Kopacz powiedziała, że jej partia chce walczyć "z tymi, którzy robią interesy na polskiej służbie zdrowia, nieczyste interesy". "Mówię przede wszystkim o tych politykach, którzy dzisiaj zachowują się w tym towarzystwie jak hieny cmentarne, które próbują ugrać swój kapitał polityczny" - mówiła wówczas Kopacz.

"To jest wypowiedź pani Kopacz, no jedna z najbardziej drastycznych, a może nawet najbardziej drastyczna z tych wszystkich, które padały w trakcie wojny polsko-polskiej. Nie sądzę, żeby osoba o tego rodzaju tendencjach była marszałkiem Sejmu, bo to jest jednak tego rodzaju stanowisko, gdzie pewna tendencja koncyliacyjna jest niezmiernie ważna i potrzebna" - zaznaczył Kaczyński.

Prezes PiS wyraził też opinię, że w interesie Polski nie leży robienie zamieszania z powoływaniem nowego rządu przed zakończeniem prezydencji. Przyznał, że w kampanii wyborczej, biorąc pod uwagę możliwość powoływania przez PiS rządu, wychodził z przekonania, że prezydencję powinien dokończyć obecny rząd.

"Po prostu nie ma sensu robić zamieszania. To nie byłoby w naszym (PiS-u) interesie, bo to skracałoby nam rządy przeszło miesiąc, czy półtora miesiąca, ale powtarzanie wydarzeń czeskich nie jest w polskim interesie. Sądzę, że w tej chwili też trzeba tak zrobić, żeby nie było to związane z jakimiś wstrząsami" - powiedział Kaczyński.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj