- poinformował na poniedziałkowej konferencji prasowej rzecznik PiS Adam Hofman. Jak ocenił, majątek szefa tej spółki Marcina P. powinien zostać przeznaczony na zwrot pieniędzy klientom Amber Gold.
Hofman pytany, dlaczego PiS nie zabierało do tej pory bardziej zdecydowanie głosu w sprawie Amber Gold odparł: PiS
Hofman powiedział też, że sytuacja z firmą Amber Gold. - ocenił.
PiS zapowiedział złożenie wniosku o komisję śledczą ds. Amber Gold; powołania takiej komisji chce też SLD. Hofman pytany, czy PiS byłoby skłonne poprzeć projekt Sojuszu w tej sprawie, odparł:
Amber Gold to firma inwestująca w złoto i inne kruszce, działająca od 2009 r. Klientów kusiła wysokim oprocentowaniem inwestycji - przekraczającym nawet 10 proc. w skali roku, które znacznie przewyższało oprocentowanie lokat bankowych. W ubiegłym tygodniu poinformowano o likwidacji spółki.
Prokuratura postawiła szefowi spółki Marcinowi P. 6 zarzutów, m.in. prowadzenia działalności bankowej i kantorowej bez zezwoleń. Śledczy zajmują się zawiadomieniami: klientów spółki, Komisji Nadzoru Finansowego i Banku Gospodarki Żywnościowej; w ramach śledztwa prokuratura sprawdza m.in. podejrzenie prania brudnych pieniędzy przez spółkę.
PiS chce też w najbliższych dniach zaskarżyć do Trybunału Konstytucyjnego reformę emerytalną, która podwyższa i zrównuje wiek emerytalny kobiet i mężczyzn do 67. roku życia. a także przedstawić projekty ustaw dotyczących m.in. opieki zdrowotnej.
- zapowiedział rano w radiowej Trójce szef klubu PiS Mariusz Błaszczak. Nowelizację ustawy o emeryturach z FUS zaskarżył już do Trybunału OPZZ.