Według Komorowskiego, przed oszustwami nie ma lepszego zabezpieczania niż własna ostrożność, a zadaniem państwa jest ściganie tych, którzy łamią prawo, czym narażają ludzi na ogromne straty.
- powiedział Komorowski we wtorek wieczorem w TVP1.
Zdaniem prezydenta, można i powinno się zastanawiać obecnie, czy państwo polskie potrafiło w porę wyciągnąć wnioski z tego, co się wydarzyło nie po raz pierwszy, ale - jak podkreślił - nic nie zastąpi własnej ostrożności i powściągnięcia chęci zarobienia bardzo wiele przy dużym ryzyku, a każdy człowiek odpowiada sam za to, gdzie lokuje własne oszczędności
W ocenie Komorowskiego, w działaniu państwa w sprawie Amber Gold zostały popełnione błędy w dwóch obszarach, które skutkowały tym, że. - powiedział prezydent.
Zaznaczył, że obecnie prokuratura powinna przeanalizować te łagodne wyroki, które pozwalały Marcinowi P. funkcjonować przez wiele lat, aż do dnia dzisiejszego.
Drugim obszarem - według Komorowskiego - wymagającym wyjaśnienia jest kwestia , w momencie, gdy otrzymała informację od odpowiednich służ w sprawie Amber Gold. Dodał, że w tej sprawie najwięcej do zrobienia ma obecnie prokurator generalny Andrzej Seremet, który powinien także przed opinią publiczną wyjaśnić wszelkie znaki zapytania odnośnie działania prokuratury.
Prezydent pytany, czy jest za powołaniem w Sejmie komisji śledczej w sprawie Amber Gold odparł, że radziłby nie lokować nadziei, że taka komisja coś w tej sprawie wyjaśni.
- powiedział Komorowski.
Amber Gold to firma inwestująca w złoto i inne kruszce, działająca od 2009 r. Klientów kusiła wysokim oprocentowaniem inwestycji - przekraczającym nawet 10 proc. w skali roku, które znacznie przewyższało oprocentowanie lokat bankowych.