Dziennik Gazeta Prawana logo

Zdjęcia wyciekły z Polski? Gowin: Odwrócić uwagę od siebie

18 października 2012, 17:12
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Jarosław Gowin
Jarosław Gowin/Newspix
Za publikacją na rosyjskich stronach internetowych drastycznych zdjęć ofiar katastrofy polskiego Tu-154M pod Smoleńskiem nie stoi nikt w Polsce - podkreślił minister sprawiedliwości Jarosław Gowin.

Gowin odniósł się w ten sposób do artykułu w moskiewskim dzienniku "Rossiskaja Gazieta" utrzymującego, że za publikacją na rosyjskich stronach internetowych drastycznych zdjęć ofiar katastrofy polskiego Tu-154M pod Smoleńskiem mogą stać . Moskiewski dziennik zasugerował, że fotografie mogą pochodzić z zasobów komisji Jerzego Millera, a same zdjęcia mogły zostać wykonane nawet przez bliskich ofiar smoleńskiej katastrofy.

- ocenił Gowin.

Jak dodał Polska w sprawie publikacji zdjęć oczekuje od rosyjskiego rządu, prokuratury i ministerstwa sprawiedliwości bardzo zdecydowanych działań, zmierzających do ustalenia i ukarania sprawców.

Minister przyznał jednak, że w jego ocenie nie jest to pierwszy przykład tego, że współpraca z Federacją Rosyjską przy wyjaśnianiu okoliczności katastrofy smoleńskiej nie układa się najlepiej. - ocenił.

Dotychczasową postawę Rosji przy wyjaśnianiu katastrofy smoleńskiej szef resortu sprawiedliwości skrytykował także podczas czwartkowej audycji na antenie Radia Olsztyn. - powiedział Gowin.

Także Jerzy Miller - b. minister spraw wewnętrznych oraz szef komisji badającej przyczyny katastrofy smoleńskiej - podkreślił w czwartek, że jego komisja nie dysponowała zdjęciami patomorfologicznymi pokazującymi ciała ofiar katastrofy. - zaznaczył.

We wtorek polskie media ujawniły, że na rosyjskich stronach internetowych znajdują się drastyczne zdjęcia ofiar katastrofy smoleńskiej, w tym prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

Według informacji przekazanych we wtorek przez ABW zdjęcia pojawiły się 28 września na rosyjskich stronach internetowych. - informowała Agencja. Po interwencji ABW strona rosyjska oraz ukraińska zablokowały wskazane strony internetowe, nie zostały zamknięte strony domen niemieckich i amerykańskich ze względu na ograniczenia prawne obowiązujące w tych krajach.

ABW skierowała na początku października pismo do szefa Rosyjskiej Służby Bezpieczeństwa (FSB) z prośbą o wyjaśnienie sprawy. W środę pismo do szefa Komitetu Śledczego Rosji Aleksandra Bastrykina wysłał także prokurator generalny Andrzej Seremet. Jednocześnie polska prokuratura wskazała, że zdjęcia nie pochodzą z materiałów prowadzonego w naszym kraju śledztwa w sprawie katastrofy smoleńskiej.

W środę rosyjski Komitet Śledczy zapewnił, że zdjęcia nie pochodzą też z materiałów rosyjskiego śledztwa, nie zostały także wykonane przez jego przedstawicieli. Komitet Śledczy oznajmił również, że .

Interwencję ws. zdjęć zapowiedział również minister Gowin. Jak mówił, zamierza porozmawiać o tym telefonicznie ze swym rosyjskim odpowiednikiem - Aleksandrem Konowałowem. Chce poprosić go, aby rząd Federacji Rosyjskiej podjął "wszelkie możliwe kroki" w celu zapobieżenia rozpowszechniania tych materiałów. Rozmowa taka miałaby się odbyć w ciągu najbliższych dni.

Według informacji polskiej Prokuratury Generalnej dotychczas nie wpłynęło żadne zawiadomienie o ewentualnym popełnieniu przestępstwa w związku z ujawnieniem zdjęć na portalach. Złożenie takiego zawiadomienia rozważają jednak niektórzy pełnomocnicy bliskich ofiar katastrofy smoleńskiej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj